Organizacyjny test Meksyku. Wkrótce baraże interkontynentalne, powołani gracze Ekstraklasy

Członkowie meksykańskiej Gwardii Narodowej patrolują teren przed stadionem Akron w Zapopan obok Guadalajary, 28 lutego 2026 r.
Członkowie meksykańskiej Gwardii Narodowej patrolują teren przed stadionem Akron w Zapopan obok Guadalajary, 28 lutego 2026 r.Photo by ULISES RUIZ / AFP

Interkontynentalne baraże stanowią dla Meksyku, przez który przed miesiącem przelała się fala przemocy po śmierci barona narkotykowego El Mencho, próbę generalną przed tegorocznymi piłkarskimi mistrzostwami świata. Obawy dotyczą nie tylko bezpieczeństwa na miejscu, ale i dotarcia jednej z ekip.

Śmierć El Mencho, który zginął w wyniku operacji wojskowej 22 lutego, wywołała falę przemocy, gdyż członkowie jego kartelu przystąpili do ataków odwetowych w co najmniej 13 meksykańskich stanach. Życie straciło 70 osób. Chaos, jaki zapanował w kraju - mimo zapewnień prezydent Claudii Sheinbaum - wzbudził wątpliwości, czy Meksyk podoła roli jednego ze współorganizatorów tegorocznego mundialu.

Po miesiącu generalnie bezpieczeństwo w Meksyku wróciło do normy, ale to nie znaczy, że kartele narkotykowe zaprzestały swojej działalności i nadal w niektórych miejscach dochodzi do strzelanin. Jednak w miastach-gospodarzach mistrzostw świata: stolicy - Meksyku oraz Monterrey i Guadalajarze życie toczy się normalnie.

Według zapewnień władz, nad porządkiem i bezpieczeństwem w trakcie turnieju finałowego czuwać będzie ponad 100 tysięcy żołnierzy, policjantów i prywatnych ochroniarzy, a do tego celu zostaną również wykorzystane drony, samoloty wojskowe, o psach tropiących bomby nie wspominając. "Pełne zaufanie" do meksykańskich organizatorów wyraził szef FIFA Gianni Infantino.

Rząd niedawno zapewnił, że mimo pewnych opóźnień w pracach budowlanych wszelkie projekty infrastrukturalne, m.in. szybkie połączenie kolejowe między stolicą a odległym o 50 km lotniskiem AIFA, zostaną ukończone przed mistrzostwami świata. Prowadzone są też negocjacje z taksówkarzami i firmami działającymi na aplikacje, by spróbować ograniczyć wynikający z tego, a będący codziennością chaos.

Próbą generalną dla Meksyku będą interkontynentalne baraże o występ w MŚ. Weźmie w nich udział sześć drużyn, a przepustki do mundialu wywalczą dwie.

Podobnie jak w Europie, rywalizacja toczyć się w tzw. ścieżkach, które będą dwie. W obu najpierw odbędzie się półfinał, którego zwycięzca zagra bezpośrednio o awans z jednym z rozstawionych zespołów. W czwartek w Guadalajarze spotkają się Nowa Kaledonia i Jamajka, a na lepszego z tej pary w finale czeka już Demokratyczna Republika Konga. Z kolei w Monterrey najpierw Boliwia zmierzy się z Surinamem, a jedna z tych reprezentacji następnie zagra z Irakiem.

Nowa Kaledonia i Surinam walczą o pierwszy występ w mundialu, a pozostałe kraje debiut mają już za sobą, ale też dawno nie uczestniczyły w największej piłkarskiej imprezie. Demokratyczna Republika Konga czeka od 1974, kiedy grała jako Zair, Irak - od 1986, kiedy również turniej finałowy - cały - gościł w Meksyku, Boliwia - od 1994, a Jamajka awansowała w 1998 roku.

Bilety na mecze barażowe są znacznie tańsze niż na MŚ i można je nabyć już za 17 dolarów.

Wpływ na końcowe rozdanie eliminacji ma również konflikt na Bliskim Wschodzie. Z tego powodu Irak apelował o przełożenie jego finałowego spotkania, ale FIFA nie podjęła tematu.

Reprezentacja miała problem z podróżą, gdyż z uwagi na ataki rakietowo-dronowe Iranu na kraje sąsiednie, przestrzeń powietrzna nad Irakiem jest zamknięta od około trzech tygodni. Drużyna na najbliższe czynne lotnisko, czyli do Jordanii, udała się drogą lądową, skąd prywatnym samolotem odleciała do Meksyku.

Z kolei federacja piłkarska Demokratycznej Republiki Konga nie miała żadnych obaw związanych z podróżą do Meksyku i - jak poinformowało lokalne ministerstwo sportu - na pokład reprezentacyjnego samolotu zabrano także stu kibiców, którzy mają zapewnić wsparcie z trybun.

Powołania na miniturniej barażowy w Meksyku dostało trzech piłkarzy z polskich klubów. Są to Irakijczycy Amir Al-Ammari z Cracovii i Hussein Ali z Pogoni Szczecin oraz reprezentant Demokratycznej Republiki Konga Steve Kapuadi z Widzewa Łódź.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen