Pickford był niezmiennie obecny w składzie zespołu Thomasa Tuchela, rozpoczynając od pierwszej minuty wszystkie sześć dotychczasowych spotkań w Ameryce Północnej, podczas swojego trzeciego mundialu w barwach Anglii.
Bramkarz Evertonu został pokonany przez kapitalne uderzenie Andreasa Schjelderupa, gdy Norwegia objęła odważne prowadzenie w Miami Gardens, ale dublet Jude’a Bellinghama zapewnił Anglii awans i półfinał z Argentyną.
Starcie z Norwegią było dla Pickforda 18. występem na mistrzostwach świata, co pozwoliło mu wyprzedzić Petera Shiltona (17) jako angielskiego piłkarza z największą liczbą meczów na największej międzynarodowej scenie.
Shilton był rekordzistą od mundialu we Włoszech w 1990 roku, kiedy Anglia odpadła w półfinale po porażce z Niemcami, a Harry Kane zrównał się z nim, mając na koncie 17 występów. John Stones ma ich 16, a Marcus Rashford 15.
Jordan Henderson pozostaje jedynym angielskim piłkarzem, który wystąpił na czterech mundialach, ale doświadczony pomocnik nie zagra już w turnieju w 2026 roku, gdyż po zwycięstwie nad Meksykiem złamał nadgarstek podczas świętowania.
Kane ma obecnie 14 goli na mistrzostwach świata jako lider Anglii, a Bellingham siedem, po tym jak tego lata zdobył aż sześć bramek.
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
