Leo Messi stanie przed ogromną szansą na pierwszy tytuł mistrzowski w USA. Wprawdzie w finale Konferencji Wschodniej błyszczał Tadeo Allende, który ustrzelił hat-tricka, ale Messi dołożył do dorobku jedną asystę.
Inter szybko objął prowadzenie 2:0 właśnie po dwóch trafieniach Allende, ale na przerwę schodził z wynikiem 2:1, bo w 37. minucie kontaktowe trafienie dla New York City zanotował Justin Haak. W drugiej połowie gracze z Miami nie mieli jednak litości – dołożyli jeszcze trzy gole, a strzelili je Mateo Silvetti, Telasco Segovia i Tadeo Allende, kompletując hat-tricka w 89. minucie.
Dla Interu to pierwsze w historii mistrzostwo Konferencji, ale nie zamierzają na tym poprzestać i zrobią wszystko, żeby wywalczyć upragniony tytuł MLS.
W decydującym meczu ich rywalem będzie drużyna Vancouver Whitecaps, której barw broni Thomas Muller. Niemiec w finale Konferencji Zachodniej spędził na murawie godzinę, ale nie miał udziału przy żadnym trafieniu.
Wszystkie gole dla Whitecaps wpadły w pierwszej połowie – dwa z nich strzelił Brian White, a samobójcze trafienie zanotował bramkarz San Diego FC – Pablo Sisniega. Gospodarze odpowiedzieli golem Hirvinga Lozano w 60. minucie, ale nie więcej już ich nie było stać.
Finał MLS odbędzie się 6 grudnia w Miami. Będzie to kolejny pojedynek Leo Messi – Thomas Muller, tym razem o tytuł. W Europie zazwyczaj zwycięsko z tych starć wychodził Niemiec, ale czy tak samo będzie w USA?
