Son, najbardziej doświadczony reprezentant Korei Południowej i drugi najlepszy strzelec w historii kadry, zmarnował kilka okazji w przegranym 0:1 meczu z Austrią we wtorek. Jego postawa jest ostatnio pod lupą w kontekście zbliżających się mistrzostw świata.
33-letni zawodnik rozpoczął zeszłotygodniowe spotkanie z Wybrzeżem Kości Słoniowej, przegrane przez Koreę Południową aż 0:4, na ławce rezerwowych. Hong tłumaczył, że powodem była choroba zawodnika.

„Son Heung-min jest sercem naszej drużyny i nigdy nie miałem co do tego żadnych wątpliwości” – powiedział Hong dziennikarzom.
„Starałem się kontrolować jego czas gry, bo gdy dołączył do zgrupowania, zmagał się z przeziębieniem. Według mnie Son Heung-min doskonale wywiązuje się z roli kapitana i jednego z najbardziej doświadczonych piłkarzy”.
Son, który w tym sezonie MLS nie zdobył jeszcze bramki dla Los Angeles FC, w tym tygodniu odpowiedział na sugestie o spadku formy.
„Kiedy nadejdzie czas, by odejść z reprezentacji, zrobię to sam. Jeśli nie będę już w stanie grać na wysokim poziomie, nie powinienem być w kadrze narodowej” – powiedział dziennikarzom. „Teraz muszę wrócić do klubu i postarać się grać lepiej. Szkoda, że za każdym razem, gdy mam słabszy okres, pojawiają się głosy o kryzysie formy”.
„Wiem, że oczekiwania wobec mnie są ogromne, bo przez lata zdobyłem wiele bramek. Zawsze daję z siebie wszystko i czuję się dobrze fizycznie”.
Korea Południowa zagra w grupie A podczas mistrzostw świata, które odbędą się od 11 czerwca do 19 lipca. Jej rywalami będą współgospodarze – Meksyk, Republika Południowej Afryki oraz Czechy.
