Kilka osób z piłkarskiej reprezentacji Norwegii oraz trener Solbakken wykorzystali niespodziewaną okazję i na stadionie Lenovo Center obejrzeli piąty mecz finału Pucharu Stanleya, a gospodarze z Caroliny wygrali 4:2.
Norwegowie mają swoją bazę podczas piłkarskich MŚ 2026 w Greensboro, skąd przenieśli się do stolicy stanu Raleigh, gdzie odbył się mecz. W składzie znaleźli się także Erling Haaland, Sander Berge, Jorgen Strand Larsen oraz Leo Skiri Ostigaard.
Hokejowa arena Caroliny mieści 18 700 widzów i jest reklamowana jako najgłośniejszy dom w NHL. Trener Solbakken przyznał, że zna się z selekcjonerem norweskiej reprezentacji hokejowej Petterem Thoresenem oraz menedżerem sportowym Patrickiem Thoresenem.
"W drodze pisałem z nimi wiadomości. Dostałem też taktyczne wskazówki, na co powinienem zwrócić uwagę. Ale myślę, że niewiele mi to pomogło. Najlepsza była dla mnie atmosfera, była szalona" - przyznał.
Piłkarze Norwegii będą trenować w wspomnianym Greensboro do początku przyszłego tygodnia, a następnie przeniosą się do Foxborough w stanie Massachusetts na mecz z Irakiem, który odbędzie się w nocy ze środy na czwartek. Solbakken już wcześniej podkreślał, że jego podopieczni podczas pobytu w USA mają "wolność z odpowiedzialnością".
