57-letni Renard podczas mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku objął reprezentację Tunezji, która na rozpoczęcie fazy grupowej przegrała ze Szwecją 1:5. Po tej porażce stanowisko selekcjonera stracił Sabri Lamouchi.
Tunezja pod wodzą Renarda uległa Japonii 0:4 i Holandii 1:3. Jego misja ratunkowa zakończyła się niepowodzeniem i po odpadnięciu z turnieju zakończono z nim współpracę.
Wybrzeże Kości Słoniowej w 1/16 finału mistrzostw świata przegrało z Norwegią 1:2. Kontrakt trenera Fae nie został przedłużony, choć jego drużyna wyszła z grupy, a dwa lata wcześniej zdobyła Puchar Narodów Afryki.
Renard w latach 2014-2015 trenował reprezentację Wybrzeża Kości Słoniowej i triumfował w Pucharze Narodów Afryki. Dlatego do dziś cieszy się w tym kraju wielkim szacunkiem. Trzy lata wcześniej wygrał mistrzostwa Afryki z Zambią. To jedyne trofea w jego trenerskiej karierze.
W kolejnych latach Renard prowadził drużyny narodowe Maroka i Arabii Saudyjskiej, z którą dwukrotnie awansował na mistrzostwa świata. Trenował też kobiecą reprezentację Francji, awansując do ćwierćfinału igrzysk olimpijskich w Paryżu.
Iworyjski Związek Piłki Nożnej poinformował, że Renard w najbliższych dniach przybędzie do Abidżanu, gdzie zostanie oficjalnie zaprezentowany.
