Artykuł zawiera linki afiliacyjne do reklamodawców. Analizy są własne. Hazard może uzależniać. 18+
Jagiellonia Białystok przystąpi do 21. kolejki Ekstraklasy jako nowy lider. W poprzedniej rundzie białostoczanie ograli Motor Lublin (4:1), co przy porażce Wisły Płock z Piastem Gliwice (0:1) zapewniło "Dumie Podlasia" pierwsze miejsce w tabeli.
Jednak rywalizacja wciąż jest zacięta. Wspomniani "Nafciarze" oraz Górnik Zabrze tracą do nowego lidera dwa, a Zagłębie Lubin i Cracovia cztery punkty. Do czołówki zbliżył się Lech Poznań. Strata "Kolejorza" do fotela wicelidera, dzięki zwycięstwu nad Górnikiem Zabrze, zmalała do czterech punktów.
Jednocześnie kibice zastanawiają się, jak długo potrwa passa Cracovii, która jest niepokonana od pięciu kolejek. "Pasy" podejmą Jagiellonię Białystok. Jeszcze lepszą serią - sześciu ligowych meczów bez porażki - może pochwalić się Lechia Gdańsk.
Interesująco jest także w dolnych rejonach tabeli. Bruk-Bet Termalica Nieciecza wciąż nie wydostała się z ostatniego miejsca, ale znajdujące się w strefie spadkowej Widzew Łódź i Legia Warszawa mają taki sam dorobek punktowy (20). "Wojskowi" nie wygrali już od 11 kolejek i kibice liczą, że Marek Papszun wreszcie znajdzie sposób, aby zainkasować komplet punktów.
Czytaj dalej, aby poznać typy Piotra Pawlaka na 21. kolejkę Ekstraklasy.
GKS Katowice – Legia Warszawa, piątek, 13 lutego, 20:30
GKS Katowice wygrał oba mecze po zimowej przerwie. Katowiczanie pokonali najpierw Zagłębie Lubin, a następnie Widzew Łódź. Dla "Miedziowych" była to dopiero pierwsza domowa porażka w tym sezonie. W zupełnie innym położeniu są podopieczni Marka Papszuna. Legia Warszawa nie wygrała już od 11 kolejek, przegrywając ostatnio z Koroną Kielce i ratując remis przeciwko Arce Gdynia.
Dwa gole zdobyte w ostatnich minutach i odrobienie strat ze stanu 0:2 przeciwko wspomnianej Arce mogą wreszcie poprawić morale "Wojskowych". Nie wydaje się jednak, aby Legia była w stanie wywieźć komplet punktów z Katowic.
Tylko w poprzednich meczach "GieKSa" potrafiła pokonać przed własną publicznością Widzew Łódź, Jagiellonię Białystok, Pogoń Szczecin oraz powalczyć z Lechem Poznań.
Jednocześnie katowiczanie przegrali cztery ostatnie mecze przeciwko Legii na własnym stadionie. Kiedy, jak nie przy gorszej postawie "Wojskowych", przerwać tę passę? Stawiam na to, że gospodarze nie przegrają nadchodzącego meczu.
Typ: Wygrana GKS-u Katowice lub remis @1.72 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli GKS Katowice pokona Legię Warszawa lub mecz zakończy się remisem.
Cracovia – Jagiellonia Białystok, sobota, 14 lutego, 14:45
Cracovia podejmie Jagiellonię Białystok w jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań 21. kolejki Ekstraklasy. "Pasy" są bowiem niepokonane od pięciu meczów, a Jagiellonia Białystok przed tygodniem awansowała na fotel lidera. Jestem przekonany, że obie ekipy będą chciały zdobyć komplet punktów.
Wyraźną podpowiedzią jest historia bezpośrednich meczów. Okazuje się bowiem, że w każdym z pięciu ostatnich starć Cracovii z Jagiellonią Białystok padały co najmniej cztery bramki.
"Duma Podlasia" strzeliła ostatnio trzy gole Widzewowi Łódź oraz cztery w meczu przeciwko Motorowi Lublin. Afimico Pululu ma na koncie trzy kolejne pojedynki z rzędu z bramką i będzie polował na kolejne trafienie. Poza tym, Jagiellonia Białystok zdobywa w tym sezonie średnio blisko 1,9 gola na mecz. Z kolei "Pasy" strzelały w każdej z trzech ostatnich kolejek.
Wszystko to sugeruje, że w sobotę w Krakowie powinniśmy być świadkami przynajmniej trzech trafień.
Typ: Powyżej 2,5 bramki w meczu @2.05 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli w meczu Cracovii z Jagiellonią Białystok padną minimum trzy gole.
Zagłębie Lubin – Raków Częstochowa, sobota, 14 lutego, 17:30
Zagłębie Lubin przełamało się przed tygodniem i pokonało 2:1 Koronę Kielce. "Miedziowi" wskoczyli na czwartą lokatę i depczą po piętach Górnikowi Zabrze i Wiśle Płock. Raków Częstochowa wciąż nie potrafi wygrać pod wodzą Łukasza Tomczyka. "Medaliki" rozpoczęły piłkarską wiosnę od porażki 1:2 z Wisłą Płock, a następnie przyszedł bezbramkowy remis przeciwko Radomiakowi Radom.
Co ciekawe, w obu tych pojedynkach największą bolączką Rakowa był brak skuteczności. Czy uda się wyregulować celownik przed starciem w Lubinie? Łatwo nie będzie, bowiem "Miedziowi" wygrali 9 z 10 ostatnich domowych spotkań w Ekstraklasie.
Łukasz Tomczyk chce grać ofensywniej od Marka Papszuna, czego póki co nie widać po zdobyczach bramkowych, ale częstochowianie oddali 22 strzały przeciwko Wiśle Płock i zanotowali 16 uderzeń w meczu z Radomiakiem Radom.
Sądzę, że Raków Częstochowa w końcu musi poprawić skuteczność. Z kolei Zagłębie Lubin, oprócz dobrej domowej passy, strzeliło łącznie 27 bramek w 10 ostatnich spotkaniach przed własną publicznością w Ekstraklasie. Poza tym, w 6 z 7 ostatnich bezpośrednich meczach zainteresowanych drużyn padło powyżej 1,5 bramki. Typuję taki sam scenariusz.
Typ: Powyżej 1,5 bramki w meczu @1.38 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli w meczu Zagłębia Lubin z Rakowem Częstochowa padną co najmniej dwa gole.
Wisła Płock – Widzew Łódź, sobota, 14 lutego, 20:15
Choć Widzew Łódź rozpoczął rundę wiosenną od dwóch porażek (1:3 z Jagiellonią i 0:1 z GKS-em Katowice), to Igor Jovićević wciąż cieszy się zaufaniem właściciela klubu. Oczekuje się jednak natychmiastowej poprawy stylu gry i wyników. Zwłaszcza że Widzew zainwestował kilkanaście milionów euro w transfery, a aktualnie, zamiast walczyć o europejskie puchary, plasuje się w strefie spadkowej.
Wisła Płock jeszcze do niedawna, a konkretnie do 20. kolejki była liderem Ekstraklasy. "Nafciarze" wygrali na inaugurację rundy 2:1 z Rakowem Częstochowa, ale ostatnio przegrali 0:1 z Piastem Gliwice i spadli na drugie miejsce. Płocczanie także nie wyglądają najlepiej.
Tak naprawdę trudno typować wynik nadchodzącego meczu. Wisła Płock wyglądała nieco lepiej, ale poprzednia kolejka postawiła sporo znaków zapytania. Widzew Łódź jest dużo mocniejszy na papierze, ale póki co, rekordowe transfery nie przekładają się na boisko.
Sądzę jednak, że Łodzianie będą w stanie przynajmniej raz pokonać bramkarza gospodarzy. Widzew Łódź strzelał gola w 8 z 10 ostatnich meczów w Ekstraklasie oraz w 6 ostatnich bezpośrednich pojedynkach przeciwko Wiśle Płock.
Typ: Widzew Łódź strzeli bramkę @1.35 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Widzew Łódź zdobędzie co najmniej jednego gola w meczu z Wisłą Płock.
Motor Lublin – Lechia Gdańsk, niedziela, 15 lutego, 12:15
Obie ekipy sąsiadują ze sobą w tabeli. Dodatkowo i Motor Lublin, i Lechia Gdańsk, mają w dorobku 24 punkty. Jednak zdecydowanie lepiej w ostatnim czasie radzą sobie gdańszczanie, którzy są niepokonani od sześciu kolejek.
To najdłuższa aktualnie passa bez porażki w całej lidze. Przed tygodniem Lechia Gdańsk zremisowała 1:1 z Cracovią, a wcześniej pokonała 3:1 Lecha Poznań. Motor Lublin został sprowadzony na ziemię, przegrywając 1:4 z Jagiellonią Białystok, choć wcześniej, po niezłym meczu, ograł 2:1 Pogoń Szczecin.
Widać, że w spotkaniach obu zespołów pada sporo bramek. Mało tego, Lechia Gdańsk jest najskuteczniejszą drużyną w całej Ekstraklasie (41 goli; średnia 2,1 na mecz). Także ostatnie pojedynki zainteresowanych zespołów sugerują, że na brak bramek nikt nie będzie narzekał. W sierpniu padł remis 3:3, a w lipcu Motor pokonał Lechię 5:3. Typ na liczbę bramek nasuwa się sam.
Typ: Powyżej 2,5 bramki w meczu @1.65 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli w meczu Motoru Lublin z Lechią Gdańsk padną minimum trzy gole.
Pogoń Szczecin – Arka Gdynia, niedziela, 15 lutego, 14:45
Pogoń Szczecin i Arka Gdynia grają mocno w kratkę. Nie dziwi zatem, że obie drużyny, mając na koncie po 22 punkty, plasują się tuż nad strefą spadkową. "Portowcy" przegrali 1:2 z Motorem Lublin i zremisowali 1:1 z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Arka Gdynia, choć zapowiadało się, że pokona Legię Warszawa, to dwa gole stracone w ostatnich minutach sprawiły, że zainkasowała tylko punkt (2:2).
Derby Pomorza, bowiem tak określane są starcia Pogoni Szczecin z Arką Gdynia, rządzą się swoimi prawami. Gdynianie wygrali dwa ostatnie bezpośrednie pojedynki, a wcześniejsze trzy zakończyły się remisem.
Co ciekawe, "Portowcy" tworzą sobie najwięcej sytuacji bramkowych w całej Ekstraklasie (xGM 1,81). Oddają też najwięcej strzałów (11,55 na mecz). Nie do końca przekłada się to na bramki i wyniki. Z kolei Arka Gdynia ma jedną z najgorszych formacji obronnych w lidze (34 stracone gole). Wszystko to sprawia, że Pogoń Szczecin, zmotywowana derbowym pojedynkiem, powinna wreszcie pokonać Arkę Gdynia.
Typ: Zwycięstwo Pogoni Szczecin @1.70 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Pogoń Szczecin pokona Arkę Gdynia.
Lech Poznań – Piast Gliwice, niedziela, 15 lutego, 17:30
Lech Poznań po trudnym meczu pokonał 1:0 Górnika Zabrze i zbliżył się do czołówki. Kibice wierzą, że to moment zwrotny po dwóch porażkach na inaugurację rundy wiosennej.
"Kolejorzowi" wciąż jednak doskwiera brak skuteczności oraz niezrozumiałe zagrania w defensywie. Poza tym, w starciu przeciwko Piastowi Gliwice będzie musiał radzić sobie bez zawieszonego za żółte kartki Mikaela Ishaka. Szwed nie tylko dał zwycięstwo przeciwko Górnikowi Zabrze, ale zdobył w tym sezonie już 11 bramek i jest kluczowy przy niemal każdej ofensywnej akcji Lecha Poznań. Czy Piast Gliwice skorzysta na braku kapitana "Kolejorza"?
Nie sądzę. Choć Yannick Agnero wygląda jak cień samego siebie, to Niels Frederiksen ma w swojej talii kilka asów. Włącznie z wracającym do wysokiej formy Patrikiem Walemarkiem oraz Leo Bengtssonem, który - obok Ishaka - był najlepszym graczem Lecha Poznań w poprzedniej kolejce.
Gliwiczanie rozpoczęli rundę wiosenną od porażki 1:2 z Górnikiem Zabrze, ale następnie wygrali 1:0 zaległy mecz z Lechem Poznań i w poniedziałek 1:0 z Wisłą Płock.
Sądzę, że "Kolejorz", który ma mocniejszy skład i zagra u siebie, wyciągnie wnioski ze starcia sprzed niespełna dwóch tygodni i tym razem ogra "Piastunki". Gliwiczanie wygrali tylko jeden z dziesięciu ostatnich meczów przy Bułgarskiej.
Typ: Wygrana Lecha Poznań @1.74 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Lech Poznań pokona Piasta Gliwice.
Bruk-Bet Termalica – Górnik Zabrze, poniedziałek, 16 lutego, 19:00
21. kolejkę Ekstraklasy zamknie pojedynek Bruk-Betu Termaliki Nieciecza z Górnikiem Zabrze. Ostatnia drużyna tabeli podejmie walczących o mistrzostwo zabrzan. "Słoniki" przegrały 0:1 z Cracovią oraz zremisowały 1:1 z Pogonią Szczecin. Górnik Zabrze wygrał 2:1 z Piastem Gliwice i przegrał 0:1 z Lechem Poznań.
W obu tych meczach zabrzanie pokazali, że potrafią szybko przejść z fazy obronnej do ataku. Zwłaszcza przy wykorzystaniu oskrzydlających akcji. To może być sporym problemem dla defensywy gospodarzy. Jednocześnie, co warto zauważyć, Górnik Zabrze nie wygrał pięciu ostatnich wyjazdowych meczów w Ekstraklasie, przegrywając trzy i notując dwa remisy.
Nie pokuszę się zatem o typowanie wyniku. Wybieram zakłady na bramki, a konkretnie under 2,5 trafienia. Bruk-Bet Termalica Nieciecza zdobyła jednego, a Górnik Zabrze łącznie dwie bramki w dwóch pierwszych meczach tej rundy. Jedna bramka padła także w ostatnim bezpośrednim starciu, które zakończyło się wygraną "Słoników".
Sądzę, że obie ekipy nie będą zbytnio ryzykować. Nikt tutaj nie chce przegrać. Gospodarze wiedzą, że każdy punkt może przybliżyć ich do utrzymania, a goście, że nawet remis pozwoli im zachować szanse na europejskie puchary.
Typ: Poniżej 2,5 bramki w meczu @2.07 (Superbet)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli w meczu Bruk-Bet Termaliki Nieciecza z Górnikiem Zabrze padną maksymalnie dwa gole.
