
Bramkarz
Xavier Dziekoński (Korona Kielce) 8.6
Świetny występ przeciwko Arce - zachował czyste konto i wydatnie pomógł w odniesieniu ważnej wygranej. Dobrze grał też nogami, co w jego przypadku nie jest regułą, czym zapracował sobie na wysoką notę.
Obrońcy
Joel Pereira (Lech Poznań) 8.2
Tym razem bez konkretu ofensywnego, ale grał naprawdę solidnie. Wiele groźnych dośrodkowań w pole karne "Słoników", a oprócz tego bezbłędna gra w obronie.
Dino Gallapeni (Wisła Płock) 7.7
Dwie kapitalne asysty sprawiły, że nie mogło zabraknąć go w naszej jedenastce. Ustawiliśmy go nieco niżej, bowiem pokazał też kilka naprawdę jakościowych odbiorów w walce z rywalami.
Gustav Henriksson (Cracovia) 7.7
Lider defensywy, która zanotowała czyste konto przeciwko GKS-owi Katowice. Wiele wygranych pojedynków powietrznych, jak i dobre wyprowadzanie piłki.
Pomocnicy
Aleksandar Cirković (Lechia Gdańsk) 9.0
Fenomenalny występ w Derbach Pomorzach. Mijał rywali jak tyczki i zanotował kapitalną asystę.
Ali Gholizadeh (Lech Poznań) 8.8
Kolejny koncert tego piłkarza i wydaje się, że Poznań coraz bardziej robi się dla niego zbyt ciasny. Rywale nie mieli pomysłu jak go zatrzymać, a on po prostu się z nimi bawił.
Dawid Błanik (Korona Kielce) 9.1
MVP 26. kolejki Ekstraklasy. Bawił się z obrońcami Arki, zanotował dwie asysty i był po prostu nie do powstrzymania dla rywali.
Jorge Felix (Piast Gliwice) 8.3
Gol i asysta w meczu z Radomiakiem zasługują na nasze uznanie. Hiszpan jak zwykle pokazywał się często do gry, dobrze regulował tempo akcji i pokazał, że jest w wysokiej formie.
Napastnicy
Karol Czubak (Motor Lublin) 7.9
Tym razem bez gola, ale za to z asystą. Absorbował uwagę obrońców, dobrze grał tyłem do bramki i był niebezpieczny dla obrońców Zagłębia.
Deni Jurić (Wisła Płock) 8.2
Dublet w meczu z Jagiellonią zasługuje na nasze uznanie. To był kapitalny występ Juricia i coś nam się wydaje, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
Lamine Diaby Fadiga (Raków Częstochowa) 7.4
Zdobył bramkę przeciwko Legii, a oprócz tego cały czas był pod grą. Koledzy zawsze mogli do niego podać, a on robił z tego użytek.
