Jose Pozo dwiema bramkami uczcił 30. urodziny: "Jest doskonały z piłką przy nodze"

Jose Pozo dwiema bramkami uczcił 30. urodziny: "Jest doskonały z piłką przy nodze"
Jose Pozo dwiema bramkami uczcił 30. urodziny: "Jest doskonały z piłką przy nodze"PressFocus / Sipa USA / Profimedia

Pogoń Szczecin pokonała u siebie Koronę Kielce 2:1, a bohaterem meczu został zdobywca obu goli dla gospodarzy Hiszpan Jose Pozo, który dzień wcześniej świętował 30. urodziny.

"Pewnie liczył na to, że zagra od pierwszej minuty. Zdecydowałem inaczej, ale gdy wszedł na boisko wykazywał sportową złość i zdobył dwie bramki" – powiedział po meczu trener Portowców Thomas Thomasberg.

Hiszpan najpierw w 68. minucie doprowadził do wyrównania, a następnie – w doliczonym czasie i ostatniej akcji meczu - przechylił szalę zwycięstwa na korzyść Pogoni.

"Po meczu zadzwonił do mnie tata mówiąc, że zdobywanie zwycięskiego gola w ostatniej akcji meczu, to najlepszy sposób na wygraną, bo rywal już nie ma kiedy odwrócić losów meczu. Za takie akcje i takie mecze kochamy piłkę nożną. Ale zdają sobie sprawę, że za takie akcje i takie mecze rywale mają prawo nienawidzić piłki nożnej" – stwierdził duński szkoleniowiec.

Jego słowa potwierdził Jacek Zieliński prowadzący Koronę.

"Po takiej końcówce i takim horrorze ciężko mi zebrać myśli. Bardzo boli ta porażka. To było nasze frajerstwo w końcówce. Wiedząc, że to ostatnia akcja meczu, moi piłkarze źle się ustawili i straciliśmy wszystkie punkty. A ten mecz mógł się potoczyć znacznie inaczej" – ocenił trener Kielczan.

Szkoleniowiec Pogoni przyznał, że nie był zadowolony z gry swego zespołu w pierwszej połowie, zwłaszcza w ofensywie.

"Po zmianach, jakich dokonaliśmy w drugiej części, nasza gra już wyglądała tak, jak chciałem, by wyglądała. Zmiennicy wnieśli dużo jakości w ofensywie. W tym Jose Pozo, który wszedł na boisko, a wiemy dobrze, że jest doskonały z piłką przy nodze" – ocenił Thomasberg.

Statystyki - Jose Pozo
Statystyki - Jose PozoFlashscore

Po zdobyciu trzech punktów Portowcy awansowali na ósme miejsce w tabeli, a ich trener z wyraźną ulgą i zadowoleniem przyjął ten wynik.

"To dla nas niezwykle ważne zwycięstwo i sytuacja, w jakiej je odnieśliśmy. Jesteśmy szczęśliwi. Liga jest ciasna. Gdybyśmy nie wygrali, bylibyśmy na 14. miejscu, a jesteśmy na ósmym. Jednocześnie ta wygrana sprawiła, że jesteśmy najlepiej punktującym zespołem na własnym boisku. Jeszcze tylko musimy dołożyć zdobywanie punktów na wyjazdach i będzie dobrze" – zakończył Thomasberg.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen