Niedziela z Ekstraklasą: Dublet Camilo Meny pogrążyl Motor w Lublinie

Niedziela z Ekstraklasą: Dublet Camilo Meny pogrążyl
Niedziela z Ekstraklasą: Dublet Camilo Meny pogrążyl Piotr Matusewicz / Zuma Press / Profimedia

Lechia mogła rozgromić Motor, ale wydarte trzy punkty też muszą jej smakować. W drugim meczu "Portowcy" sprawdzą formę "Ludzi Morza" w Szczecinie, a niedzielę zamknie pojedynek Lecha z Piastem w Poznaniu.

Lech Poznań - Piast Gliwice (na żywo od 17:30)

Pogoń Szczecin - Arka Gdynia (na żywo od 14:45)

Motor Lublin - Lechia Gdańsk (2:3)

Zimowa aura, ratowane przed śniegiem boisko i brak Tomasa Bobcka w składzie Lechii – czy to miało oznaczać kolejny bezbramkowy mecz w tej kolejce? Żadna z drużyn nie chciała tego słyszeć, rozpoczynając na wysokich obrotach. Gdańszczanie optycznie wydawali się lepsi, ale szybko musieli odrabiać stratę. Wygrana przebitka w polu karnym pozwoliła Bartoszowi Wolskiemu na uderzenie z 16 metrów, które po rękawicy Paulsena weszło do bramki gości.

Część kibiców nie widziała gola – skryta pod flagą – za to pięć minut później pewnie żałowali, że musieli oglądać sytuację po drugiej stronie boiska. W 17. minucie Ivan Brkić wybiciem ratował się przed mocnym uderzeniem Mateja Rodina, ale piłka odbita na bok spadła przed szybkiego Camilo Menę, który dobił i szybko zapewnił odpowiedź Lechii.

Oglądaliśmy bardzo dobre wydanie obu drużyn, gnających od jednego pola karnego do drugiego. W 35. minucie Karol Czubak posłał bardzo dobrą główkę, którą wybił Paulsen, a Lechia ponownie znalazła odpowiedź. Wszystko wykonali świetnie – Matus Vojtko doskonale wrzucił z lewej na głowę Tomasza Neugebauera, a ten wpakował piłkę w okienko bramki Brkicia

Jeszcze przed przerwą Motor domagał się karnego po kontakcie dłoni Kurminowskiego z piłką, ale arbiter nie chciał tego słuchać. W pewnym sensie gospodarze wymierzyli sprawiedliwość zaledwie sekundy po przerwie, ponieważ nabity pzez Ivo Rodriguesa przed bramką Rodin wpakował piłkę do swojej bramki w 46. minucie. Defensor odkupił ten moment, zdobywając rzut karny dla Lechii z 74. minuty. Camilo Mena pokonał Brkicia. Lechia mogła dobić Motor kontrą z 80. minuty, gdyby Wiunnyk nie zmarnowal strzału. Następnie Brkić bronił dwa strzały w 84. minucie, a trzeci uratował na linii Filip Wójcik - piłka była o włos od wejścia całym obwodem. Motor odzyskał impet na ostatnie minuty, ale punktu nie udało się uratować.

Statystyki meczu Motor - Lechia
Statystyki meczu Motor - LechiaFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen