Nowy lider Ekstraklasy rozpoczął tygodniowy urlop. "To dla nas bardzo cenne"

Nowy lider Ekstraklasy rozpoczął tygodniowy urlop. "To dla nas bardzo cenne"
Nowy lider Ekstraklasy rozpoczął tygodniowy urlop. "To dla nas bardzo cenne"Jakub Kaczmarczyk / PAP

Lech Poznań po ostatniej ligowej kolejce został po raz pierwszy w tym sezonie liderem ekstraklasy. Trener Niels Frederiksen postanowił wykorzystać przerwę w rozgrywkach na aż tygodniowy urlop dla swoich piłkarzy. "Wiem, że to bardzo cenne" – podkreślił.

"Kolejorz” rok kalendarzowy rozpoczął od dwóch porażek i wydawało się, że szanse na obronę mistrzowskiego tytułu są już niewielkie. Tymczasem to rywale przyszli Lechowi z pomocą, którzy seryjnie tracili punkty. Jednocześnie Poznaniacy wzięli sprawy w swoje ręce i odnotowali sześć zwycięstw w siedmiu ostatnich ligowych konfrontacjach. W niedzielę pokonali Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 4:1 i zostali samodzielnym liderem z trzema punktami przewagi nad Zagłębiem Lubin oraz Jagiellonią Białystok.

Lechici wprawdzie odpadli z Pucharu Polski i Ligi Konferencji, ale na przerwę reprezentacyjną udali się w dobrych nastrojach. Realizacja głównego zadania postawionego przed sezonem staje się coraz bardziej realna.

"Nikt już chyba nie ma wątpliwości, że mamy jasny cel na resztę sezonu. I chyba nikt też nie ma wątpliwości, po co tu jesteśmy i po co gramy w futbol. Chcemy ponownie zdobyć tytuł" – podkreślił Frederiksen.

Duński szkoleniowiec po ostatnim meczu poinformował, że jego podopieczni udadzą się na dłuższe urlopy. Przerwa w treningach potrwa aż tydzień. Jak tłumaczył, nie jest to nagroda za objęcie pozycji lidera w ekstraklasie, ale zwykła konieczność po intensywnym początku drugiej części sezonu. Poznaniacy w ciągu siedmiu tygodni rozegrali 14 spotkań wliczając Puchar Polski i Ligę Konferencji.

"Pamiętajmy też, że 10 piłkarzy wyjeżdża na zgrupowania swoich reprezentacji i wrócą pewnie w środę, a może nawet w czwartek. Pozostali zawodnicy, którzy nie są kontuzjowani, zostaną jeszcze przebadani i dostaną tydzień wolnego. Oczywiście, to nie jest normalny urlop – każdy z piłkarzy otrzyma indywidualny plan treningowy, będą biegać, pracować też na siłowni, itp. Na pierwszych zajęciach spotkamy się w następny poniedziałek. Odnośnie kontuzjowanych graczy, to oni zostają na miejscu i będą trenować. Liczę, że za tydzień Filip Jagiełło i Daniel Hakans dołączą do reszty drużyny" – przekazał Frederiksen.

Jak dodał, nie obawia się, że tak długa przerwa może zakłócić przygotowania do ostatniej części ligowego sezonu.

"Podobnie zrobiliśmy jesienią - w trakcie dwóch przerw na reprezentację zawodnicy dostali w sumie tydzień wolnego. Mam nadzieję, że ta przerwa pomoże nam. Mieliśmy ostatnio bardzo napięty terminarz, a zawodnicy przez ostatnie dwa miesiące nie mieli zbyt wiele dni wolnych od treningów. Uważam, że taka przerwa jest bardzo cenna i liczę, że się opłaci" – podkreślił.

Kolejne spotkanie Lech rozegra w Wielką Sobotę w Białymstoku z Jagiellonią. Ten mecz może mieć kluczowe znaczenie w kontekście walki o mistrzostwo kraju.

"Oczywiście, będzie bardzo ważny, ale o niczym jeszcze nie zdecyduje. Jeśli wygramy, zrobimy duży krok do celu. W przypadku porażki, znów zrównamy się w tabeli z Jagiellonią" – podsumował duński szkoleniowiec.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen