Jedna runda w Ekstraklasie – tyle wystarczyło Dominikowi Sarapacie na hitowy transfer do FC Kopenhagi, szacowany na 4 mln euro. To była dwukrotność jego szacowanej rynkowej wartości, ale prawdziwy potencjał 18-latka ze Świętochłowic dopiero poznamy.
Na razie w stolicy Danii zaliczył pojedyncze minuty w krajowym pucharze, za to w czterech meczach UEFA Youth League popisał się golem i dwiema asystami. Środkowy pomocnik wiosną będzie reprezentował Wisłę Płock w ramach umowy wypożyczenia z FCK.
Zanim został zaprezentowany w Płocku, przedłużył jeszcze na nowych warunkach umowę z Kopenhagą, w której ma obecnie grać do 2029 roku.
Jeśli Sarapata wiosną 2026 pokaże się równie dobrze, jak w tym samym okresie zeszłego roku, to „Nafciarze” mogą mieć z niego ogromny pożytek. Przypomnijmy, że wiosną 2025 w Górniku był jednym z najbardziej dynamicznych piłkarzy, debiutancki okres w Ekstraklasie puentując golem i asystą.
W marcu czekają go także mecze kadry U19, której jest regularnym członkiem, podobnie jak wcześniej w młodszych rocznikach.
