Wiśniewski pierwsze kroki w polskiej piłce stawiał w Górniku Zabrze, dla którego zagrał w 136 meczach, strzelając cztery gole i notując sześć asyst. W 2022 roku opuścił Polskę i przeniósł się do Włoch i trafił do Venezii.
W tym klubie zagrał 20 meczów w Serie B i swoimi dobrymi występami zwrócił uwagę działaczy Spezii, co sprawiło, że w styczniu za blisko cztery miliony euro przeniósł się do tego klubu, żeby grać w Serie A. Wraz z tym klubem spadł jednak ligę niżej i ostatnio występował na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej.
Łącznie dla Spezii zagrał 73 mecze, strzelił cztery gole i miał asystę. W ostatnim czasie jego nazwisko stawało się coraz bardziej znane jeszcze większej publiczności z powodu wrześniowego debiutu w reprezentacji Polski. Wiśniewski został ważnym elementem w układance Jana Urbana.
Teraz czas na powrót do Polski. Obrońca podpisał długi kontrakt z Widzewem, który trwać będzie aż do końca grudnia 2030 roku, a włoski klub według wcześniejszych doniesień miał otrzymać za Wiśniewskiego około cztery miliony euro.
"Przedstawiony mi projekt bardzo mi się spodobał, a ja sam bardzo chciałem spróbować nowych wyzwań. Wiem, że jest tu dużo roboty do zrobienia, ale wierzę, że wspólnie ją zrobimy. Zwłaszcza jeśli spojrzymy na ruchy transferowe, jakie wykonuje klub" – powiedział Przemysław Wiśniewski dla klubowych mediów.
Widzew 2026 rok rozpocznie od sobotniego meczu z Jagiellonią. Być może wtedy nastąpi debiut reprezentanta Polski, który jest w rytmie meczowym i zagrał w tym roku dla Spezii w dwóch kolejkach ligowych.
