Okiem redakcji: Dla kogo to będzie ostatnia niedziela nadziei na udany sezon?

Okiem redakcji: Dla kogo to będzie ostatnia niedziela nadziei na udany sezon?
Okiem redakcji: Dla kogo to będzie ostatnia niedziela nadziei na udany sezon?Tomasz Folta, Zagłębie Lubin

Choć przez cały weekend europejska piłka zwiastuje masę atrakcji, to niedziela oferuje najciekawsze zmagania. Mogą się rozstrzygać losy klubów w Ekstraklasie, Premier League i Serie A. Oto nasz subiektywny przegląd meczów, które zdecydowanie warto śledzić.

Zagłębie Lubin - Lech Poznań (niedziela, 14:45)

Spotkania Zagłębia z Lechem są jednym z większych piłkarskich wydarzeń w Lubinie, choćby z racji corocznych najazdów kibiców gości, dla których to jeden z najbliższych możliwych meczów wyjazdowych. Tym razem też będzie komplet, za to obie ekipy spotkają się w nowych rolach.

Zagłębie jest sensacyjnym liderem Ekstraklasy, z kolei Lech ma szansę wrócić do walki o tytuł, jeśli wygra w niedzielę. Historycznie stadion w Lubinie był przyjazny nie tylko dla fanów Lecha, ale i dla jego piłkarzy, którzy regularnie tu wygrywali. Ostatnia wygrana "Miedziowych" to lato 2020 roku. Nic dziwnego, że bukmacherzy widzą zdecydowanego faworyta w Lechu.

Tylko czy na pewno mają rację? Mentalnie obie drużyny są na przeciwnych biegunach – Zagłębie już przeszło oczekiwania i nic nie musi, może jedynie udowodnić, że walczy o najwyższe cele. Lech doznał upokorzenia w czwartek, przegrał z Widzewem, a jeszcze wcześniej wypadł z Pucharu Polski. "Kolejorz" w niedzielę musi zapunktować, a taka presja potrafi pętać nogi. Ten mecz może wskazać, która z tych drużyn zostanie w grze o tytuł.

Sytuacja na szczycie Ekstraklasy przed meczami czołówki w 25. kolejce
Sytuacja na szczycie Ekstraklasy przed meczami czołówki w 25. kolejceFlashscore

Liverpool - Tottenham (niedziela, 17:30)

Kto by pomyślał, że po 30 kolejkach sezonu Premier League Tottenham będzie mógł być w strefie spadkowej? Na tym etapie sezonu taki scenariusz to już nie przelewki, a wcale nie jest on nierealny. Żeby się spełnił, to przede wszystkim Spurs muszą przegrać na stadionie Liverpoolu. To jednak jeden z prostszych elementów całej układanki.

Wszystko dlatego, że The Reds będą zdecydowanym faworytem tego starcia. Mimo że przegrali w środku tygodnia z Galatasaray, to wciąż walczą o miejsce gwarantujące grę w następnej edycji Ligi Mistrzów. Tottenham jest za to pogrążony w kryzysie, przegrał sześć ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach, we wtorek skompromitował się na stadionie Atletico Madryt, a w kuluarach mówi się, że pozycja ledwo zatrudnionego Igora Tudora wisi na włosku, zaś w kolejce na ławkę trenerską Kogutów stoi… Sean Dyche.

Jeśli faktycznie to Liverpool wyjdzie górą z tej potyczki, zbliży się do rywali w walce o najlepszą czwórkę, ponieważ w tej kolejce bezpośredni mecz grają Manchester United i Aston Villa. Tottenham zatrzyma się wówczas na 29 punktach i będzie musiał liczyć, że Nottingham i West Ham nie wygrają swoich meczów. To jednak całkiem prawdopodobne, ponieważ Młoty grają w tej kolejce z Manchesterem City.

Lazio - Milan (niedziela, 20:45)

Co prawda Biancocelesti przerwali ostatnio serię fatalnych wyników, ale ich kibice i tak uznają ten sezon za stracony. W ostatnich meczach trybuny Stadio Olimpico pustoszały do tego stopnia, że Lazio frekwencyjnie zbliżało się do naszej Niecieczy. Niedzielny hit przeciwko Milanowi może być ostatnią szansą, by przekonać fanów, że Lazio wciąż o coś walczy. A trudno o lepszą okazję, skoro tifosi zapowiedzieli przerwanie bojkotu i szczególną mobilizację.

Kibice spróbują ponieść piłkarzy i jeśli urwą punkty Milanowi, będą cieszyć się szczególnie: strata punktów przez Milan otworzy drogę Interowi do mistrzostwa Włoch. Dlatego gorący niedzielny hit na Olimpico będzie testem dojrzałości dla Rossonerich Allegriego.

Po niedawnym zwycięstwie w derbach Mediolanu, Milan wydaje się ostatnią drużyną, która może zatrzymać Inter na drodze do Scudetto. Innymi słowy: dla obu ekip będzie to mecz, który może zaważyć na ocenie sezonu i tym chętniej będziemy go obserwować. Rozsądek mówi, że Milan pojedzie do Rzymu po swoje i dobije Lazio. Ale w piłce nie zawsze warto słuchać rozsądku.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen