Mierzący 193 cm golkiper jest wychowankiem CFR 1907 Cluj. W drużynie seniorów zadebiutował w czerwcu 2020 roku, mając zaledwie 18 lat. W obecnym sezonie rozegrał 27 meczów, z czego osiem w eliminacjach europejskich pucharów. Osiem razy zachował czyste konto.
Był dwukrotnie wypożyczony – jeszcze jako nastolatek trafił do występującego na zapleczu rumuńskiej Superligi ACS Stiinta Poli Timisoara, a następnie do zespołu węgierskiej ekstraklasy - Kisvardy FC, z którym zajął szóste miejsce.
"Cieszę się, zostałem zawodnikiem Legii. Jestem bardzo podekscytowany rozpoczęciem pracy z drużyną, to naprawdę świetne uczucie. Uważam, że mogę wnieść do zespołu spokój i dać pewność siebie. Moim pierwszym celem jest jak najszybsza integracja. Chcę bardzo pomóc moim nowym kolegom i dalej się rozwijać" - powiedział Hindrich, który dołączył do zespołu na zgrupowaniu w hiszpańskim Mijas.
Bramkarz jest młodzieżowym reprezentantem Rumunii. Został powołany na ubiegłoroczne mistrzostwa Europy do lat 21 na Słowacji. Wystąpił w jednym meczu fazy grupowej.
"Otto to piłkarz, który na pewno wzmocni rywalizację. Podpisał kontrakt do końca maja 2030 roku, więc jest gwarancją, że na tej pozycji będziemy mieli spokój i nie będziemy się martwić w kontekście przyszłości. Szukaliśmy bramkarza, bo nie wiadomo, czy Kacper Tobiasz przedłuży kontrakt, czy będzie szykował się do transferu" - poinformował dyrektor sportowy Legii Michał Żewłakow.
Nowy szkoleniowiec Legii Marek Papszun oraz trener bramkarzy Maciej Kowal przyczynili się do pozyskania Hindricha.
"Dlaczego akurat Otto? W dużej mierze to wpływ zmiany na stanowisku trenera i trenera bramkarzy - oni oglądali tego piłkarza. My go sprawdziliśmy i wszystko się zgadzało. Dlatego Otto od dzisiaj jest z nami" - wyjaśnił Żewłakow.
Obecnie w kadrze Legii jest pięciu bramkarzy. Oprócz Tobiasza i Hindricha są to Gabriel Kobylak, Wojciech Banasik i Marcel Mendes-Dudziński.
