"Komisja Ligi otrzymała w dniu 1 września od Komisji Dyscyplinarnej PZPN materiały dotyczące tej sprawy w celu jej rozpatrzenia. Warto zaznaczyć, że sprawa nie ma charakteru korupcyjnego lub zarzutu manipulowania wynikiem. Będzie badana pod kątem, czy nie doszło do naruszenia przepisów dot. dozwolonych kontaktów sędziów z trenerami. Komisja Ligi w trakcie postępowania poprosi o wyjaśnienia zainteresowane osoby oraz przeprowadzi postępowanie. Po zapoznaniu się z wyjaśnieniami zadecyduje o dalszych krokach w tej sprawie" - przekazał PAP Poturnicki, który kieruje pracami Komisji Ligi.
Według dziennikarzy Wirtualnej Polski Siemieniec w dniu meczu przedostatniej kolejki w Katowicach z GKS (2:2), który prowadził Paweł Raczkowski, napisał do przebywającego wtedy w Japonii sędziego Arkadiusza Kamila Wójcika - pracującego jako asystent bądź techniczny - wiadomość ws. ewentualnych żółtych kartek dla jego zawodników, którzy byli zagrożeniu przymusową pauzą w ostatnim meczu sezonu. Podobne kontakty są zakazane przepisami PZPN, a gdy do nich dojdzie, arbitrzy mają to zgłosić do PZPN, co Raczkowski uczynił zaraz po meczu, a "sędziował jak zawsze". Żaden z zagrożonych absencją w kolejnym spotkaniu piłkarzy nie ujrzał żółtej kartki.
Tłem sprawy jest ubiegłoroczne ubieganie się Wójcika o funkcję szefa Kolegium Sędziów PZPN, na którą został wybrany przez władze federacji Marcin Szulc. Później Wójcik zarzucił nowemu kierownictwu Kolegium Sędziów zniesławienie i mobbing, a 9 lipca złożył w związku z tym do Prokuratury Regionalnej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa dotyczącego m.in. gróźb karalnych.
W materiale WP napisano, że wcześniej Wójcik miał być namawiany w PZPN, by nie składał tego zawiadomienia, m.in. przez prezesa Cezarego Kuleszę, ale federacja zaprzecza, by taka sytuacja miała miejsce. Natomiast podczas kolejnego spotkania - według relacji Wójcika - poruszono sprawę jego korespondencji z trenerem Siemieńcem.
Raczkowski prowadził w tym sezonie, który rozpoczął się 24 lipca, już pięć spotkań Ekstraklasy.
