Radomiak z Luquinhasem w składzie chce powalczyć o miejsce w czołówce Eksraklasy

Radomiak z Luquinhasem w składzie chce powalczyć o miejsce w czołówce Eksraklasy
Radomiak z Luquinhasem w składzie chce powalczyć o miejsce w czołówce EksraklasyPiotr Polak / PAP

W Radomiu z dużymi nadziejami czekają na występy Radomiaka w drugiej rundzie piłkarskiej ekstraklasy. Drużyna na kontynuować zwycięski kurs, który obrała w listopadzie, gdy jej trenerem został Goncalo Feio. Pomóc ma w tym pozyskanie znanego z występów w Legii Warszawa Luquinhasa.

Brazylijski pomocnik, to jedyny piłkarz pozyskany przez „Zielonych” w tym oknie transferowym. Jest to gracz dobrze znany w Polsce. W latach 2019-22 oraz w poprzednim sezonie był piłkarzem Legii. Tam miał okazję pracować razem z trenerem Feio. Ta znajomość była jednym z argumentów, by teraz – odchodząc z portugalskiego CD Santa Clara - wybrać ofertę Radomiaka, a nie Wisły Płock, która też chciała go pozyskać.

Radomiak tej zimy postawił na stabilizację w kadrze. Przedłużono kontrakty z dwoma kluczowymi zawodnikami - pomocnikiem Rafałem Wolskim i prawym obrońcą Zie Ouattarą. Nowe umowy tych piłkarzy będą obowiązywać do 30 czerwca 2028 roku.

Z zespołem rozstało się tylko dwóch piłkarzy, którzy nie odgrywali w nim istotnej roli.

Napastnik Depu, który zagrał w dziewięciu meczach i strzelił jednego gola, został sprzedany za 250 tysięcy euro do tanzańskiego Young Africans SC. Z kolei już w listopadzie zapadła decyzja o rozstaniu się z 20-letnim brazylijskim pomocnikiem Guilherme Zimovskim, który w tym sezonie nie wystąpił w żadnym spotkaniu.

Rozwiązano także kontrakt z Pauliusem Golubickasem. Litewski pomocnik w poprzedniej rundzie przebywał na wypożyczeniu w fińskim Kuopion Palloseura, a teraz związał się z Żalgirisem Wilno.

Radomiak, z dorobkiem 26 punktów, zajmuje siódme miejsce w tabeli. W klubie liczą, że wiosną drużyna będzie zdobywała je równie skutecznie, jak w listopadzie i grudniu, gdy jej trenerem został Feio, zastępując swojego rodaka Joao Henriquesa.

Główną część przygotowań zespół spędził na obozie w portugalskim Olhao da Restauracao. „Zieloni” byli jedynym klubem ekstraklasy, który wyjechał do tego kraju. Warunki do treningów były bardzo dobre, choć pewnym problemem byli słabi sparingpartnerzy.

Radomianie zagrali w sumie cztery mecze kontrolne. Jeszcze przed wylotem do Portugalii pokonali 3:1 pierwszoligowy Znicz Pruszków. Potem wygrali 4:0 LGC Moncarapachense, 5:0 z SC Farense i zremisowali 1:1 z Portimonense PSC.

Ostatnim sprawdzianem formy miał być mecz z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, ale został odwołany ze względu na trudne warunki atmosferyczne.

Rundę wiosenną Radomiak rozpocznie w piątek 30 stycznia meczem na swoim stadionie z Arką Gdynia.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen