Jak poinformował we wtorek klub z Łodzi, wciąż trwa proces szacowania skali zniszczeń na trybunie gości. Chodzi m.in. o zdemolowanie zaplecza sektora dla zorganizowanych grup kibiców przyjezdnych, którego dokonali fani Lecha podczas meczu rozegranego 7 marca. Zniszczone zostały toalety, wyrwane drzwi, potłuczone płytki na ścianach i podłodze, wyrwane rury ze ścian, uszkodzono też branding stadionowy i siatkę oddzielającą trybuny od boiska.
Straty mają sięgać kilkuset tysięcy złotych. Za naprawę będzie musiał zapłacić klub z Poznania. W związku ze zniszczeniem stadionowej infrastruktury Komisja Ligi ukarała Lecha zakazem wyjazdu zorganizowanej grupy kibiców na trzy najbliższe mecze w Łodzi przeciwko Widzewowi.
Z powodu planowego remontu niemal na pewno sektor dla sympatyków gości będzie niedostępny dla rywali Widzewa do końca obecnego sezonu. Oznacza to, że do Łodzi nie będą mogły przyjechać zorganizowane grupy fanów Górnika, Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, Motoru Lublin, Lechii Gdańsk oraz Piasta Gliwice.
Widzew poinformował, że obecnie nie ma możliwości udostępnienia trybuny również swoim kibicom, nawet w ograniczonej formie.
Niedzielny mecz 26. kolejki ekstraklasy Widzew - Górnik rozpocznie się o godz. 17.30.
