Sobota z Ekstraklasą: Widzew wygrywa z Lechią i jej kosztem wydostaje się ze strefy spadkowej

Radość piłkarzy Widzewa w meczu z Lechią
Radość piłkarzy Widzewa w meczu z LechiąArena Akcji / Sipa USA / Profimedia

Sobotę z Ekstraklasą rozpoczęliśmy od bardzo ważnego meczu w Łodzi, gdzie Widzew wygrał z Lechią Gdańsk i "zrzucił" ją do strefy spadkowej, a sam z niej w końcu się wydostał. Teraz czeka nas nie mniej ważny mecz w Białymstoku, a dzień zakończymy w Zabrzu, gdzie Górnik powalczy o zbliżenie się do Lecha Poznań.

Górnik Zabrze – Zagłębie Lubin (start 20:15) 

Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin (start 17:30)

Widzew Łódź – Lechia Gdańsk (3:1)

W Łodzi, w ramach 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy, doszło do ważnego starcia w kontekście walki o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, bo znajdujący się pod kreską Widzew Łódź, na wypełnionym po brzegi stadionie, podejmował Lechię Gdańsk, która ma dwa punkty więcej i znajduje się lokatę wyżej od ekipy Aleksandara Vukovicia. Zwycięstwo dałoby jej oddech i wyjście do bezpiecznej strefy na dwa mecze przed końcem sezonu kosztem dzisiejszych rywali. 

Na początku nie zabrakło kontrowersji, bo Carlos Isaac był spóźniony i brutalnie sfalował Aleksandara Cirkovica, ale arbiter Jarosław Przybył pokazał za to przewinienie żółtą kartkę, choć równie dobrze mógł odesłać Hiszpana do szatni. Gospodarze od początku pojedynku szukali gola i znaleźli go w 10. minucie. Z lewej strony precyzyjną piłkę w pole karne posłał Mariusz Fornalczyk, a w nim świetnie odnalazł się Sebastian Bergier i głową strzelił 13. gola w tym sezonie. 

W kolejnych minutach mecz się nieco wyrównał, ale w 28. minucie ponownie w ekscytację wpadli fani na stadionie. Tym razem Kornvig posłał płaskie dośrodkowanie z lewej strony, Bergier znakomicie przyjął piłkę, obrócił się z obrońcą na plecach i trafił na 2:0.

Dla Widzewa dziś to było za mało, gospodarze wciąż atakowali i niecałe 10 minut później zdobyli trzeciego gola. Dośrodkowanie z rzutu rożnego powędrowało na nogę Kornviga, ten nie czekając, uderzył z powietrza, piłka odbiła się od Bergiera, ale jednak nie oglądaliśmy hat-tricka, bo szybko do piłki dopadł Steve Kapuadi i to on podwyższył wynik na 3:0. Taki wynik utrzymał się juz do przerwy, na którą gospodarze schodzili w świetnych nastrojach. 

Na początku drugiej części brakowało dogodnych okazji, ale w 52. minucie w świetny drybling wdał się Fornalczyk, który został zakończony faulem i żółtą kartką dla Ivana Zhelizko, co sprawia, że Ukrainiec będzie pauzował w meczu z Legią, co będzie ogromną stratą dla Gdańszczan. Z rzutu wolnego uderzał Kornvig, ale piłka przeleciała obok bramki. Chwilę później w końcu do głosu doszła Lechia, ale najpierw po udanym rajdzie Camilo Meny, Tomas Bobcek nie zdołał umieścić piłki w siatce, a następnie Rifet Kapić uderzył zza pola karnego wysoko nad bramką. 

Gdańszczanie dalej próbowali i dokonali tego w 66. minucie, kiedy mocno po wyłożeniu piłki przez Antona Tsarenko z dystansu huknął Zhelizko, zdobywając pięknego gola, już siódmego w tym sezonie. 

Kolejną kontrowersję mieliśmy w 87. minucie, kiedy Juljan Shehu faulował ostro w środku boiska, a Jarosław Przybył nie pokazał mu drugiej żółtej kartki. Arbiter dostał jednak prawdopodobnie informację "na ucho", że należy pokazać drugi kartonik i po chwili Albańczyk musiał opuścić murawę. Tomasz Neugebauer mógł dać nadzieję Lechii na punkt, oddał kapitalny strzał z dystansu, ale Bartłomiej Drągowski kapitalnie sparował piłkę na słupek, a następnie złapał ją w ręce. 

Taki wynik sprawia, że Widzew Łódź ma 39 punktów na koncie i wydostaje się ze strefy spadkowej na dwie kolejki przed końcem. Lechia natomiast musi drżeć o swój byt w najwyższej klasie rozgrywkowej, bo spada na 16. miejsce z dorobkiem 38 "oczek", a czekają ją jeszcze mecze z Legią Warszawa i Bruk-Betem. Widzew zmierzy się jeszcze na wyjeździe z Koroną i u siebie z Piastem Gliwice. 

Tabela Ekstraklasy po meczu Widzew – Lechia
Tabela Ekstraklasy po meczu Widzew – LechiaFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen