Trener Widzewa, Igor Jovicević: moja drużyna jest w stanie odwrócić sytuację

Trener Widzewa, Igor Jovicević: moja drużyna jest w stanie odwrócić sytuację
Trener Widzewa, Igor Jovicević: moja drużyna jest w stanie odwrócić sytuacjęPAP/Jarek Praszkiewicz

Trener przedostatniego w tabeli piłkarskiej ekstraklasy Widzewa zapewnił, że jego drużyna jest w stanie odwrócić sytuację. Jak tłumaczył Igor Jovicević, do zgrania zespołu potrzeba czasu. W sobotę Łodzianie zagrają na wyjeździe z wiceliderem Wisłą Płock.

Mimo dużych nakładów finansowych i sprowadzenia zimą siedmiu piłkarzy, Widzew na początku drugiej części rozgrywek ekstraklasy znalazł się w gronie drużyn zagrożonych spadkiem. Zespół z Łodzi w dwóch pierwszych meczach w tym roku przegrał z Jagiellonią Białystok (1:3) oraz GKS Katowice (0:1). W efekcie zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli, z takim samym dorobkiem punktowym (20) co ostatni Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

Na piłkarzy oraz przede wszystkim trenera spadła duża fala krytyki, bo w opinii ekspertów, w grze Widzewa nie widać stylu, wypracowanych schematów oraz pomysłu.

Jovicević zapewnił jednak, że mimo trudnego okresu nie stracił wiary i optymizmu.

"Akceptuję i rozumiem krytykę, ale widzę, jak to wszystko wygląda w szatni i na treningach. Moja drużyna jest w stanie odwrócić tę sytuację. Ciężko na to pracujemy. Wierzę w ten zespół, bo ma on dużo jakości i potrzebuje tylko czasu, chociaż wiem, że w piłce nie zawsze się go dostaje. Jestem optymistą przed kolejnym meczem. Chcemy wygrać dla kibiców" – przekonywał Chorwat na czwartkowej konferencji prasowej.

Ostatnie mecze Widzewa Łódź
Ostatnie mecze Widzewa ŁódźFlashscore

Podkreślił, że czas potrzebny na pokazanie prawdziwej twarzy drużyny nie jest wymówką.

"Mamy wielu nowych piłkarzy, ale nie mamy wystarczającej liczby treningów razem. To jest proces i tak to po prostu działa. Wszystko zależy od tego, ile pracujesz. Żeby się zgrać potrzebujemy jak najwięcej treningów razem" – tłumaczył.

Chorwat przyznał, że nie jest to dla niego nowa sytuacja i potrafił już radzić sobie z takimi kryzysami w innych klubach.

"Miałem taką sytuację dwa razy w mojej karierze i dwa razy dałem radę. Wierzę, że teraz też tak będzie, bo ta drużyna ma jakość. Chcę, żeby kibice byli z nami, ponieważ trochę jest tak, że gramy przeciwko wszystkim. Musimy zrobić wszystko, żeby przetrwać ten gorszy czas i to odwrócić" – zaznaczył 52-letni szkoleniowiec.

W sobotę Łodzianie zagrają na wyjeździe z Wisłą Płock. Gospodarze są wiceliderem tabeli, zdobyli 13 punktów więcej od Widzewa i bardzo dobrze spisują się na własnym boisku. W tym sezonie w Płocku przegrali tylko raz i stracili jedynie pięć goli.

Choć zadanie wydaje się trudne, w klubie z Łodzi wierzą, że będzie to przełomowe spotkanie. Obecny na konferencji bramkarz Bartłomiej Drągowski przyznał, że drużynie do przełamania się brakuje pozytywnego momentu.

"W tym zespole jest jakość, tylko nie przekłada się to na mecze. Mamy dużo większy potencjał niż to, co pokazaliśmy do tej pory. W szatni nikt nie jest pogodzony z obecną sytuacją. Boli mnie to, jak wyglądały nasze dwa ostatnie mecze" - zaznaczył.

Mecz Wisły z Widzewem w 21. kolejce ekstraklasy rozpocznie się w sobotę o godz. 20.15. W pierwszym w tym sezonie spotkaniu tych zespołów w Łodzi był remis 1:1.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen