Utrzymanie pierwszym celem GKS-u Katowice na rundę wiosenną Ekstraklasy

Utrzymanie pierwszym celem GKS-u Katowice na rundę wiosenną Ekstraklasę
Utrzymanie pierwszym celem GKS-u Katowice na rundę wiosenną EkstraklasęJarek Praszkiewicz / PAP

GKS, z dwoma nowymi piłkarzami, przystąpi do rundy wiosennej z miejsca w strefie spadkowej. "Tabela będzie ważna tylko po ostatniej kolejce. Bardzo chcę, by ekstraklasa została w Katowicach na lata" – zadeklarował trener Rafał Górak.

Jego drużyna z 20 zdobytymi punktami zajmuje 16., trzecie od końca miejsce.

"Jesteśmy pod kreską”, ale mamy zaległy mecz. Bardzo chcę, żebyśmy nie zawiedli, ani siebie, ani nikogo dookoła. By boom na GKS dalej rósł, a klub się rozwijał. To, co za nami, jest nieistotne" – dodał szkoleniowiec.

Jak podkreślił, ważne było dla niego przedłużenie zimą kontraktów z obrońcą Lukasem Klemenzem, pomocnikiem Borją Galanem i napastnikiem Adamem Zrelakiem.

"Staraliśmy się też pozyskać nowych graczy, udało się dwóch. Być może jeszcze trafi do nas środkowy obrońca" – zaznaczył.

Nowymi graczami są ofensywni pomocnicy Erik Jirka (z Piasta Gliwice) i Mateusz Wdowiak (KGHM Zagłębie Lubin).

Zdaniem Góraka obaj powinni walczyć o wyjściową jedenastkę już od pierwszego meczu.

"Wiosną w lidze zespoły będzie czekać droga do nieba i piekła. Naprawdę, ci, którzy są na dole tabeli, mogą się znaleźć w rozgrywce o tytuł mistrzowski. Gdyby ktoś mi powiedział, że po 17 meczach 20 punktów będzie oznaczać miejsce w strefie spadkowej, to bym nie uwierzył. Ale wciąż 40 punktów powinno dać utrzymanie" – ocenił.

Katowiczanie przystąpią do walki o ligowe punkty po zgrupowaniu w Turcji.

"Było 20 treningów, cztery sparingi, zajęcia w siłowni. Właściwie po powrocie warunki się nie zmieniły. Podgrzewana murawa naszego „starego” stadionu jest świetnie przygotowana. Nie ma wiatru, który dokuczał podczas obozu" – wspomniał szkoleniowiec.

Od marca 2025 roku GKS podejmuje rywali na nowym, większym obiekcie.

Po wznowieniu rozgrywek 30 stycznia w Lubinie, 4 lutego Katowiczanie rozegrają zaległe wyjazdowe spotkanie z Jagiellonią Białystok.

"Wejście mamy mocne, w dwa tygodnie zagramy cztery bardzo solidne mecze, bo także z Widzewem Łódź i Legią Warszawa. W sumie czeka nas 17 spotkań o to, by ekstraklasa została w Katowicach. Każde będzie ważne, ale jestem spokojny o swój zespół" – podsumował Górak.

Prezes klubu Sławomir Witek, który przyznał, że cały czas pracuje nad kolejnymi wzmocnieniami, poinformował, że w tym roku wielosekcyjny GKS dostanie miejską dotację w wysokości 25,4 mln złotych, z czego 14 mln trafi do piłkarzy.

"Sport na najwyższym poziomie kosztuje. Doskonale o tym wie właściciel klubu, czyli samorząd Katowic. Otrzymamy dotację zdecydowanie większą niż rok wcześniej, ale też koszty wzrosły. Na razie konstruujemy budżet, którego jedną z podstawowych części jest dotacja. Stanowi ona jednak dużo mniej niż jego połowę, pozostałe pieniądze musimy zdobyć" – tłumaczył prezes.

Nie ukrywał, że przeprowadzka na nowy stadion generuje dla klubu większe koszty.

"Ale też stanowi bonus, bowiem bardzo ułatwia rozmowy ze sponsorami i zawodnikami, których chcemy ściągnąć" – dodał.

Ze spokojem do miejsca zajmowanego przez zespół podchodzi jego kapitan Arkadiusz Jędrych.

"Jesteśmy stęsknieni gry i gotowi. Jestem spokojny o to, jak będziemy się prezentować nie tylko na starcie, ale przez całą rundę. Nikt nie chce być w strefie spadkowej. To, że się w niej znaleźliśmy musi być dla nas dodatkowym bodźcem. Tabela jest płaska, każdy punkt będzie na wagę złota. Decydować będę małe rzeczy, trzeba się wystrzegać błędów" – zauważył piłkarz.

Podkreślił, że – biorąc pod uwagę niewielkie różnice punktowe – GKS równie dobrze może się włączyć do rywalizacji o grę w europejskich pucharach.

"Oczywiście, to na dziś odległa droga, ale perspektywa może się zmienić. Znamy swoją wartość" – podsumował Jędrych.

Zespół trenera Góraka rozpoczął zimowe przygotowania od udziału w halowym turnieju Superbet Spodek Super Cup, a potem w trakcie pobytu w tureckiej Larze pokonał rumuński Petrolul Ploeszti 3:0, przegrał z czeskim FK Jablonec 0:3, wygrał z luksemburskim FC Atert Bissen 2:0, a na koniec pokonał serbski FK TSC Backa Topola 2:1. Wszyscy sparingowi rywale GKS występują w najwyższych ligach swoich krajów.

Pierwsze ligowe spotkanie „Gieksa” rozegra w piątek na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin, otwierając pierwszą tegoroczną kolejkę.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen