Wreszcie! Po latach oczekiwania mecze Radomiaka zobaczą też kibice przyjezdni

Wreszcie! Po latach oczekiwania mecze Radomiaka zobaczą też kibice przyjezdni
Wreszcie! Po latach oczekiwania mecze Radomiaka zobaczą też kibice przyjezdniDariusz Osiej, Radomskie Centrum Sportu

We wtorek po południu Radomiak Radom poinformował, że stworzony właśnie sektor dla kibiców przyjezdnych pomyślnie przeszedł komplet odbiorów. To oznacza, że po raz pierwszy od otwarcia nowego stadionu przy Struga nie tylko fani miejscowych będą mogli oglądać mecze.

Lepiej późno niż wcale – tak można podsumować wyczekiwanie na sektor gości w Radomiu. Pierwotnie ten stworzony w północno-zachodnim narożniku miał być gotowy jeszcze jesienią, ale nie udało się go udostępnić. Teraz, po komplecie uzgodnień ze służbami, przeszedł odbiory i fani innych drużyn będą mogli przyjeżdżać do Radomia.

To koniec bardzo długiego oczekiwania, ponieważ po raz ostatni Radomiak grał z udziałem przyjezdnych w 2019 roku, na stadionie lokalnych rywali z Broni Radom. Teraz powita gości u siebie, gdzie nie było ich już od dekady (ostatni mecz na starym stadionie odbył się wiosną 2016).

Sektor gości w Radomiu mieści 748 osób, spełniając z niewielkim zapasem wymagane minimum 5 proc. całkowitej pojemności. A ponieważ konieczne były dodatkowe bufory i wygrodzenia, pojemność całej areny przy Struga spadła z 14 287 miejsc do 13 982.

W  odróżnieniu od starszych sektorów w polskiej Ekstraklasie, zamiast krat w Radomiu zainstalowano przezroczyste ogrodzenie, które ma ułatwić oglądanie meczu z niższych rzędów. Między płotem sektora a dachem rozpięta jest z kolei siatka, by nie dopuścić do ewentualnego rzucania przedmiotami. Jako pierwsi z nowego sektora mają skorzystać fani Arki Gdynia już w piątek o 20:30.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen