Arsenal - Sunderland 3:0
Arsenal od początku miał przewagę, ale prowadzenie objął dopiero w 42. minucie, gdy do siatki trafił hiszpański pomocnik Martin Zubimendi. Był to jego piąty gol w tym sezonie ligowym, co jest jego nowym rekordem kariery. We wszystkich rozgrywkach zdobył już sześć bramek, co również jest najlepszym wynikiem w jego karierze.
W drugiej połowie wynik podwyższył rezerwowy Viktor Gyokeres, który trafił do siatki dwukrotnie. W czterech z ostatnich pięciu meczów strzelał gole, a od połowy stycznia ma bilans 6 trafień i 2 asyst. Żaden inny piłkarz klubów PL nie zdobył w 2026 roku więcej bramek.
Arsenal umocnił się na pierwszym miejscu w tabeli, mając obecnie dziewięć punktów przewagi nad Manchesterem City, który jednak rozegrał jedno spotkanie mniej.
Burnley - West Ham 0:2
Burnley nie wygrało już piętnastu kolejnych spotkań i pozostaje na przedostatnim miejscu, tracąc obecnie już 12 punktów do osiemnastego West Hamu. Nottingham zgromadził jeszcze o trzy punkty więcej.
Dubravka dwukrotnie wyciągał piłkę z siatki i zanotował dwa udane interwencje. Świetną formę potwierdził skrzydłowy Crysencio Summerville, który trafiał do siatki w każdym z ostatnich pięciu meczów dla Młotów. Drugiego gola zdobył napastnik Taty Castellanos, dla którego było to premierowe trafienie w PL.
Wolverhampton - Chelsea 1:3
Chelsea jechała na stadion ostatniej drużyny tabeli jako zdecydowany faworyt i bardzo szybko rozstrzygnęła losy meczu. Najważniejszą postacią spotkania był Cole Palmer, który między 13. a 38. minutą skompletował hat-tricka, dwukrotnie trafiając z rzutów karnych.
Obecnie ma już cztery hat-tricki w Premier League w barwach The Blues, co jest klubowym rekordem. Dla Chelsea było to czwarte ligowe zwycięstwo z rzędu, ale pozostaje na piątym miejscu w tabeli, mając o punkt mniej od czwartego Manchesteru United. Wolverhampton traci już osiemnaście punktów do siedemnastego Nottinghamu.
Pozostałe wyniki:
