Aston Villa po blisko 21 latach "odczarowała" St James’ Park. Piękny gol Buendii

Aston Villa po blisko 21 latach "odczarowała" St James’ Park. Piękny gol Buendii
Aston Villa po blisko 21 latach "odczarowała" St James’ Park. Piękny gol BuendiiČTK / imago sportfotodienst / IMAGO

Aston Villa po raz pierwszy od 2005 roku wygrała na wyjeździe z Newcastle United. Pięknym golem w pierwszej części popisał się Buendia, a pod koniec meczu wynik na 2:0 ustalił Watkins. Goście tym triumfem zrównali się w tabeli z Manchesterem City.

Trzecia siła tego sezonu Premier League zawitała w niedzielę w ramach 23. kolejki na St James’ Park, gdzie swoje mecze rozgrywa Newcastle, które plasuje się w środku tabeli z niewielką stratą do miejsc dających grę w europejskich pucharach, co zwiastowało sporo emocji. W pierwszym meczu w tym sezonie padł bezbramkowy remis, a trzy ostatnie wizyty Aston Villi na tym obiekcie kończyły się blamażami, bo przerywali 1:5, 0:3 i 0:4. Ostatni raz drużyna z Villa Park wygrała na wyjeździe z Newcastle w kwietniu 2005 roku, więc goście chcieli "odczarować" dziś ten obiekt, bo w tym okresie oba zespoły zagrały 17 meczów (11 zwycięstw Newcastle, 6 remisów). 

Buendia pięknym strzałem dał prowadzenie gościom na St James’ Park przed przerwą

Mecz mógł rozpocząć się znakomicie dla gospodarzy, Sandro Tonali bardzo łatwo poradził sobie z defensywą przyjezdnych, zmylił Emiliano Martineza, który rzucił się w drugą stronę, ale jego uderzenie trafiło w buta bramkarza i ostatecznie piłka nie znalazła do siatki. Aston Villa mogła wyjść na prowadzenie kilka minut później, ale tym razem to Nick Pope zatrzymał nogami uderzenie Watkinsa

Goście popsuli humor miejscowych fanów w 18. minucie, kiedy rewelacyjny strzał zza pola karnego oddał Emiliano Buendia, który wykończył składną akcję swojego zespołu, nie dając szans bramkarzowi "Srok". Był to już 13. gol z dystnasu Aston Villi w tym sezonie. 

Unai Emery mógł być zadowolony z postawy swoich podopiecznych, którzy byli zdecydowanie aktywniejsi, swojej szansy szukał Matty Cash, ale jego uderzenie zostało zablokowane, a później świetne wyjście z bramki zanotował Pope, chroniąc zespół przed utratą drugiej bramki. Pod koniec pierwszej części jednak to Newcastle było bliżej gola. Lewis Miley oddał dobry strzał głową, ale czujny między słupkami był Emiliano Martinez, Argentyńczyk rozgrywał dziś 200. mecz dla Aston Villi w Premier League i robił wszystko, żeby nie popsuć jubileuszu. Do przerwy goście prowadzili 1:0. 

Newcastle przeważało w drugiej części, ale nic to nie dało. Aston Villa przełamuje St James’ Park

Od początku drugiej połowy obie drużyny szukały swoich okazji do strzelenia gola, a gospodarze powinni wyrównać w 55. minucie, kiedy piłka przeszła przez pole karne i do pustej bramki mógł ją skierować Gordon, ale po drodze lekko dotknął ją jeszcze jego kolega z drużyny Barnes i przeszkodził w skutecznym wykończeniu akcji. Newcastle zdecydowanie lepiej prezentowało się w drugiej części niż w pierwszej. W pierwszych 15 minutach tej części gry gospodarze mieli 80% posiadania piłki, ale nie potrafili tego udokumentować golem. 

W kolejnych minutach tempo gry zdecydowanie spadło, nie oglądaliśmy zbyt wielu okazji do strzelenia gola. W 87. minucie bardzo mocny strzał z dystansu oddał Watkins, ale świetnie jego uderzenie obronił Pope. Goście po stałym fragmencie podwyższyli wynik i przybliżyli się do triumfu. Po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła na lewą stronę, tam przyjął ją i dośrodkował Lucas Digne idealnie a głowę Watkinsa, który pokonał Pope. 

Aston Villa zrównała się punktami z Manchesterem City i ma cztery "oczka" mniej niż liderujący Arsenal, który zagra o 17:30 z Manchesterem United. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen