Bruno Fernandes, czyli prawdziwy król asyst. "To dla mnie ogromne osiągnięcie"

Bruno Fernandes, czyli prawdziwy król asyst. "To dla mnie ogromne osiągnięcie"
Bruno Fernandes, czyli prawdziwy król asyst. "To dla mnie ogromne osiągnięcie"PAP / EPA

Portugalczyk Bruno Fernandes dwukrotnie otwierając kolegom z Manchesteru United drogę do bramki Aston Villi (3:1) w niedzielnym meczu piłkarskiej ekstraklasy Anglii poprawił na 16 klubowy rekord asyst w jednym sezonie, a jest też blisko historycznego osiągnięcia w całej lidze.

Rekord Premier League to 20 asyst w jednej edycji, a dzielą go Thierry Henry i Kevin De Bruyne. Fernandes, który zaliczył już w sumie 100 asyst w barwach ekipy United, ma jeszcze osiem meczów, by wyrównać bądź poprawić wynik Francuza i Belga.

W niedzielę Portugalczyk poprawił wyczyn Beckhama z sezonu 1999/2000 i ustanowił nowy klubowy rekord w tym elemencie.

"To dla mnie ogromne osiągnięcie, czuję oczywiście satysfakcję, ale najważniejsze będzie zajęcie czołowego miejsca na koniec sezonu" - powiedział pomocnik zespołu z Manchesteru, który jest trzeci w tabeli.

"Czerwone Diabły" mają 54 punkty, o trzy więcej niż drużyna z Birmingham, której piłkarzem jest reprezentant Polski Matty Cash, o pięć więcej niż piąty w tabeli broniący tytułu Liverpool.

W Lidze Mistrzów piłkarze trenera Michaela Carricka nie grali w dwóch ostatnich sezonach. Występ w kolejnej edycji będzie mieć zapewniony co najmniej czołowa czwórka na koniec sezonu, ale i piąty zespół Premier League powinien mieć ten przywilej wskutek udanych występów zespołów z tego w kraju w bieżącej kampanii. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen