Carragher krytykuje piłkarzy Liverpoolu: Nie lubią, gdy jest im ciężko

Liverpool wyrównał stan meczu z Tottenhamem
Liverpool wyrównał stan meczu z TottenhamemREUTERS

Legenda Liverpoolu, Jamie Carragher, ostro skrytykował piłkarzy The Reds po niedzielnym remisie 1:1 u siebie z walczącym o utrzymanie Tottenhamem.

Rzut wolny Dominika Szoboszlaia w pierwszej połowie dał Liverpoolowi prowadzenie, ale punkty zostały podzielone po bramce Richarlisona w 90. minucie.

Carragher powiedział na antenie Sky Sports: "To było straszne widowisko. Bez urazy dla Tottenhamu, ale to obecnie najgorsza drużyna w Premier League, prawdopodobnie od kilku miesięcy".

"Są dokładnie tym przeciwnikiem, z którym chcesz zagrać, grając u siebie, mając motywację w postaci wyników z tego weekendu, a potem zaprezentowali się w taki sposób. Ale tak było przez cały sezon", kontynuował były gracz The Reds.

"Wszyscy zadają sobie pytanie, czy to wina menedżera, czy może składu drużyny? Czy nowy menedżer byłby w stanie całkowicie ożywić tych graczy i przywrócić drużynie energię i intensywność? Nie jestem pewien" - powiedział.

"Myślę, że wiele z tego wynika z tego, co wydarzyło się latem, profilu zawodników, którzy przybyli, a jest zbyt wielu graczy, którzy chcą grać tylko wtedy, gdy mają piłkę przy nodze. Nie chcą walczyć, nawet jeśli sytuacja staje się trudna. Dlatego tak łatwo jest grać przeciwko tej drużynie Liverpoolu" - skrytykował.

Na temat wyrównującej bramki Richarlisona, Carragher powiedział: "Można było to przewidzieć. Przez całą drugą połowę mówiłem, że Liverpool zmierzał do tego wyniku, nie zdając sobie z tego sprawy".

"Ale nie mogę powiedzieć, że Tottenham na ten remis nie zasłużył, mieli swoje szanse przez cały mecz" - podsumował były obrońca.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen