Przejdź do głównej treści

Chelsea opuszcza miliarder Boehly. Klub może dzięki temu szybciej doczekać się nowego stadionu

Todd Boehly i dyrektor sportowy Chelsea Paul Winstanley.
Todd Boehly i dyrektor sportowy Chelsea Paul Winstanley.JUSTIN TALLIS / AFP

Amerykański miliarder Todd Boehly sprzedał swój udział w Chelsea firmie Clearlake Capital, która tym samym przejęła pełną kontrolę nad klubem piłkarskim. Dotychczasowy prezes opuszcza Blues po czterech latach. Wtedy jego konsorcjum kupiło klub od rosyjskiego biznesmena Romana Abramowicza. Kwota 2,5 miliarda funtów była najwyższą sumą wydaną na klub sportowy w historii. O transakcji poinformowała Chelsea na swojej stronie internetowej.

Firma Clearlake Capital posiadała dotąd 61,5 procent udziałów. Boehly miał 12,8 procent, a taki sam udział sprzedał teraz także dyrektor Mark Walter – według mediów obaj uzyskali łącznie 950 milionów funtów. Kolejny ze współwłaścicieli, szwajcarski miliarder Hansjorg Wyss, pozostał według oświadczenia Chelsea ważnym partnerem w grupie właścicielskiej.

"Chciałbym podziękować wszystkim, którzy pomogli zapewnić klubowi świetlaną przyszłość, w tym władzom Premier League, trenerom i zawodnikom, utalentowanemu kierownictwu i pracownikom Chelsea oraz rzeszom oddanych kibiców" - pożegnał się Boehly, który jest także współwłaścicielem klubu baseballowego Los Angeles Dodgers oraz drużyny koszykarskiej Los Angeles Lakers.

Co to oznacza dla Stamford Bridge?

Uproszczenie struktury właścicielskiej, w której większy wpływ będzie miał Behdad Eghbali, powinno ułatwić podejmowanie kluczowych decyzji dotyczących nowego stadionu Chelsea. Pojemność Stamford Bridge nieznacznie przekracza 40 tysięcy miejsc, a już przy przejęciu klubu konsorcjum BlueCo zobowiązało się do zapewnienia większego domowego obiektu.

Obecnie to dopiero dziewiąty największy stadion w Premier League – gdy Aston Villa zakończy trwającą przebudowę, Blues spadną nawet na dziesiąte miejsce. Średnia pojemność pozostałych klubów z tradycyjnej "Wielkiej Szóstki" to około 64 tysiące. Londyńczycy więc wyraźnie odstają od konkurencji pod względem generowania przychodów z dnia meczowego.

Stopniowa przebudowa Stamford Bridge, trybuna po trybunie, podczas trwania rozgrywek, nie jest podobno uznawana za odpowiednie rozwiązanie. W grę wchodzą więc dwa warianty: całkowite zburzenie i budowa nowego stadionu w tym samym miejscu albo przeniesienie się w inne miejsce, przy czym najbardziej prawdopodobną lokalizacją wydaje się Earl's Court.

Chelsea, sześciokrotny mistrz Anglii, zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli Premier League. Boehly miał podobno duży wpływ na pierwsze okna transferowe Blues pod nowym kierownictwem, zanim ustabilizowała się nowa struktura zarządzania ze sportowymi dyrektorami.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen