Chelsea jedzie na Gtech Community Stadium, chcąc zrehabilitować się po porażce 1:2 na wyjeździe z Arsenalem oraz remisie 2:2 u siebie z beniaminkiem Hull City.
The Blues nie przegrali żadnego z pięciu ostatnich meczów Premier League z Brentford i są faworytem do zdobycia trzech punktów na wyjeździe, które mogą dać im awans do czołowej czwórki.
Przy 18 strzelonych golach w sześciu pierwszych spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, drużyna Alonso imponuje skutecznością w ataku, ale problemy w defensywie sprawiają, że w każdym z pięciu meczów z rywalami z Premier League traciła co najmniej dwa gole.
Występ Pedro nie jest wykluczony
Alonso najpierw przekazał aktualne informacje o zespole przed meczem, zdradzając szczegóły dotyczące kilku zawodników, w tym napastnika Joao Pedro, który opuścił trening w ten weekend i nie znalazł się w kadrze Brazylii.
"Jeśli chodzi o kontuzje i skład, dziś mamy ostatni trening. Nikt nie jest wykluczony z gry w piątek. Ostateczną decyzję podejmiemy jutro. Zobaczymy jutro, czy jest gotowy do gry i wtedy podejmiemy decyzję".
Czy Pedro był rozczarowany brakiem powołania do kadry Brazylii? "Nie, zostawił już za sobą lato, mundial, bardzo chce rozegrać świetny sezon. Lato jest już daleko".
O Reece'u Jamesie Alonso powiedział: "Nie, to była tylko decyzja na wtorek. Jutro podejmiemy decyzję".
Moises Caicedo również ma szansę wrócić do gry.
Czy Arsenal jest nie do zatrzymania?
Chelsea już traci pięć punktów do mistrza Premier League przed meczem z Brentford. Alonso został zapytany, czy Kanonierzy są nie do zatrzymania, mimo że sezon dopiero się rozpoczął i rozegrano cztery kolejki.
"Za wcześnie, by to oceniać. Arsenal i City wygrali wszystkie swoje mecze, ale przed nami jeszcze bardzo dużo spotkań. Widać, jak trudno jest wygrywać. Jeśli nie grasz na najwyższym poziomie, zostajesz ukarany".
Alonso apeluje o cierpliwość
Na koniec ujawniono, że prezes Chelsea Todd Boehly i dyrektor Mark Walter zgodzili się sprzedać swój 25-procentowy udział w klubie większościowym udziałowcom Clearlake Capital w transakcji wyceniającej Chelsea na 5 miliardów funtów.
Alonso został zapytany o tę informację i zaapelował o cierpliwość, gdy Chelsea próbuje zbudować coś wyjątkowego.
"Uważam, że to ważny dzień dla klubu, gdy dochodzi do istotnej zmiany w strukturze organizacyjnej".
"Chcę podziękować poprzednim właścicielom za to, co zrobili. Wiem, że odegrali ważną rolę. Dobrze, że Behdad ma teraz pełną kontrolę. Mam dobre relacje z Behdadem. Przekonywał mnie, żebym dołączył do klubu. Działamy razem dalej".
"Właśnie po to tu jesteśmy, by znaleźć się w tej pozycji, mając świadomość, jak silna jest konkurencja, ale ambicje klubu, potencjał, zawodnicy, miejsce, w którym jesteśmy – wiemy, dokąd zmierzamy. Wszystko wymaga czasu".
