Czy Arsenal odpali latem transferową bombę? Kanonierzy obserwują Alvareza z Atletico

Álvarez zdobył do tej pory 40 bramek w barwach Atletico.
Álvarez zdobył do tej pory 40 bramek w barwach Atletico.YAGIZ GURTUG / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFP

Arsenal wciąż walczy o cztery trofea, ale w biurach na stadionie Emirates już trwają przygotowania do wielkich letnich ruchów. Według informacji ESPN, Kanonierzy chcą ściągnąć argentyńskiego mistrza świata Juliána Alvareza z Atletico Madryt. Kluczową postacią w tym potencjalnym megatransferze może być dyrektor sportowy Andrea Berta, który utrzymuje bardzo dobre relacje z hiszpańskim klubem.

To wygląda na odważny plan. Arsenal sprawdza możliwości i analizuje, czy latem uda się sprowadzić jedną z największych ofensywnych gwiazd LaLiga. Zarząd londyńskiego klubu nie złożył jeszcze oficjalnej oferty za napastnika, ale już miał pytać o ewentualne warunki transferu.

Największym atutem Arsenalu jest osoba dyrektora sportowego Berty. Spędził w hiszpańskim klubie 12 lat, a w marcu zeszłego roku przeniósł się do Londynu. To właśnie on w sierpniu 2024 roku dopiął transfer Alvareza z Manchesteru City do Madrytu za 95 milionów euro i nadal utrzymuje bliski kontakt z agentem piłkarza, Fernandem Hidalgem.

Pozyskanie Alvareza nie będzie jednak tanie. Argentyńczyk ma w kontrakcie klauzulę wykupu na poziomie astronomicznych 500 milionów euro. W rzeczywistości jednak, według źródeł z Hiszpanii, jeśli Atletico w ogóle rozważałoby sprzedaż, oczekiwałoby kwoty przekraczającej 100 milionów euro.

O utalentowanego napastnika, który dla Atletico zdobył 40 bramek w 85 meczach, mocno zabiega także Barcelona. Katalończycy od dłuższego czasu zmagają się jednak z problemami finansowymi, co znacząco zmniejsza ich szanse na tak kosztowny transfer.

Dlaczego Arsenal szuka napastnika, skoro latem zeszłego roku sprowadził Viktora Gyokeresa? Szwedzki snajper wprawdzie we wtorek strzelił gola w Lidze Mistrzów przeciwko Interowi Mediolan, ale jego występy na razie są raczej rozczarowujące. W 27 spotkaniach zdobył dziewięć bramek, a w systemie Mikela Artety nie potrafi odnaleźć formy, którą prezentował w Sportingu CP i która przekonała Arsenal do zainwestowania w niego około 70 milionów euro.

Niepewna jest także przyszłość Gabriela Jesusa. Co prawda przeciwko Interowi również dwukrotnie trafił do siatki i wyraził chęć pozostania, ale klub nie prowadzi z nim rozmów o przedłużeniu kontraktu, który wygasa w 2027 roku. Wręcz przeciwnie, mówi się, że Arsenal jest gotowy wysłuchać ofert za jego transfer.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen