Przejdź do głównej treści

De Zerbi domaga się reakcji Tottenhamu w meczu o wielką stawkę z Manchesterem United

De Zerbi chce reakcji swoich zawodników Tottenhamu
De Zerbi chce reakcji swoich zawodników TottenhamuREUTERS / Dylan Martinez

Roberto De Zerbi wezwał zamykający tabelę Tottenham do „reakcji” na presję przed meczem o wielką stawkę z innym zespołem z dołu tabeli, Manchesterem United.

Zespół De Zerbiego w sobotę zagra na Old Trafford, pilnie potrzebując pierwszego zwycięstwa w Premier League w tym sezonie.

Londyński klub przegrał trzy z pierwszych pięciu spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej, a także odpadł z Pucharu Ligi po porażce z Liverpoolem.

De Zerbi czekał na okazję, by zmazać gorzki smak domowej porażki 2:3 z Aston Villą w ostatnim meczu Tottenhamu przed przerwą reprezentacyjną.

Presja na Włochu rosła, dlatego trener Spurs zażądał od swoich zawodników, by stanęli na wysokości zadania w starciu z United.

„Czekałem na ten mecz przez trzy tygodnie. Po porażce u siebie z Aston Villą osobiście chciałem zagrać już następnego dnia” – powiedział dziennikarzom w piątek.

„To było trudne, naprawdę ciężkie, zwłaszcza w pierwszym tygodniu. Ale taka jest piłka nożna. Taka jest obecna sytuacja. Musimy zareagować i pracować tu i teraz”.

Tottenham nie strzelił gola w pierwszych czterech ligowych meczach, aż w końcu dwukrotnie trafił do siatki w spotkaniu z Villą.

De Zerbi przyznał, że jego zespół musi poprawić grę w ataku, jeśli chce wydostać się ze strefy spadkowej.

„W tych siedmiu meczach stworzyliśmy okazje, by strzelić wiele innych goli, ale tego nie zrobiliśmy. Pracujemy nad poprawą gry w ostatniej tercji boiska, nad asystami i wykończeniem” – powiedział.

„Zajmujemy czwarte miejsce w tabeli pod względem liczby wejść z piłką w pole karne rywali. To niewiele znaczy, ale pokazuje, że potrafimy docierać w pole karne. Jak dotąd nie jesteśmy wystarczająco skuteczni, gdy mamy klarowne okazje”.

Również trener United Michael Carrick znajduje się pod presją po słabym początku sezonu, dlatego wyjazd Tottenhamu do Manchesteru zyskał miano „El Sackicko”.

De Zerbi uratował Tottenham przed spadkiem po późnym przejęciu zespołu w ubiegłym sezonie, lecz tamten wyczyn z ostatniej kolejki raczej nie uchroni go przed zwolnieniem, jeśli wyniki szybko się nie poprawią.

„Jesteśmy Tottenhamem. United i Tottenham wciąż są wielkimi klubami Premier League” – powiedział.

„Musimy zasłużyć na możliwość pracy w tym klubie, grając lepiej i osiągając inne wyniki”.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen