Emocjonalne pożegnanie legendy. Robertson: Przez dziewięć lat oddawałem Liverpoolowi swoje serce

Robertsona czeka nowy etap kariery.
Robertsona czeka nowy etap kariery.Alan Martin / Actionplus / Profimedia

Liverpool w przyszłym sezonie straci kolejną ikonę. Zaledwie kilka tygodni po tym, jak Mohamed Salah ogłosił swoje letnie odejście z Anfield, do kibiców The Reds zwrócił się także Andrew Robertson. Niestrudzony lewy obrońca odejdzie latem po wygaśnięciu kontraktu jako wolny zawodnik, kończąc dziewięć udanych lat w klubie.

Robertson trafił do Liverpoolu w 2017 roku z Hull City za dziewięć milionów euro, gdy drużynę prowadził jeszcze Jurgen Klopp. W trakcie kariery jego szacunkowa wartość rynkowa wzrosła aż do 80 milionów euro. Na Anfield spędził w sumie dziewięć lat, w tym czasie dwukrotnie sięgał po trofeum za zwycięstwo w Premier League, a w sezonie 2018/19 był także częścią triumfu w Lidze Mistrzów.

Dla energicznego szkockiego obrońcy liczba dziewięć okazała się w Liverpoolu kluczowa. Oprócz kwoty transferu i lat spędzonych w klubie, to także liczba trofeów, które zdobył z The Reds. Z tego powodu zespół z miasta Beatlesów żegna się z nim na swojej stronie, nazywając go legendą.

"Zawsze będę wracał myślami do wspaniałych wspomnień z tego klubu. Przez dziewięć lat oddawałem mu całe swoje serce i duszę" - powiedział Robertson w pożegnalnym nagraniu. "Ten klub i kibice znaczą dla mnie wszystko. Jestem im winien, by do ostatniego dnia dawać z siebie wszystko dla drużyny" - dodał.

W tym sezonie 32-letni Szkot najczęściej ustępuje miejsca Milosowi Kerkezowi, który latem przyszedł na jego pozycję. Mimo to Robertson rozegrał 31 spotkań we wszystkich rozgrywkach, spędzając na boisku 1 596 minut i notując bilans 2+2. Łącznie w barwach Liverpoolu wystąpił w 373 meczach, a sezon jeszcze się nie skończył. Piłkarze Liverpoolu w Premier League walczą o miejsca gwarantujące udział w Lidze Mistrzów, gdzie czeka ich trudny rewanż z PSG.

Latem, gdy z zespołem pożegna się także kolejny wieloletni filar Salah, Robertson zostanie wolnym zawodnikiem. Już zimą pojawiały się spekulacje o zainteresowaniu ze strony Tottenhamu, a w przeszłości szkockiego reprezentanta łączono także z Atletico Madryt. Dzięki swojemu doświadczeniu i pracowitości nie powinno mu zabraknąć ofert innych klubów.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen