Z najnowszych słów Erika ten Haga jasno wynika, że dotknęło go odejście legendarnego snajpera. "Zawiódł zespół i mnie, ponieważ miałem wobec niego plan. Pojechałem do Portugalii, aby porozmawiać o celach, które przyświecały mi, gdy podpisywałem kontrakt z Manchesterem United. To jeden z najlepszych piłkarzy w historii futbolu i bardzo go szanuję, ale jako trener musiałem podjąć racjonalną decyzję" – zaczął wyjaśniać.
Były szkoleniowiec United odniósł się również do kondycji fizycznej Cristiano Ronaldo. "Stanąłem naprzeciwko niego i kilka razy powiedziałem: 'Ronaldo, każdy chce dla ciebie pracować, żebyś znalazł się we właściwym miejscu, ale jeśli nie pojawisz się w polu karnym, nie strzelisz gola'. Nie był w stanie tego zrobić" – wspominał.
"Błędne jest twierdzenie, że oczekiwałem od niego pressingu, dlatego był wyczerpany. Po prostu nie potrafił tego robić. Nie biegał z piłką ani bez niej. Powodem był brak odpowiednich przygotowań. Każdy czołowy zespół musi dbać o swojego najlepszego zawodnika, ale ten musi pracować dla drużyny" – podkreślił Holender.
Szkoleniowiec ujawnił również niektóre rozmowy, które Ronaldo prowadził z kolegami z zespołu: "Mówił innym, żeby oszczędzali siły na treningach. Rozumiem, że gdy jesteście u szczytu formy, możecie się oszczędzać, ale najpierw musicie trenować, aby osiągnąć odpowiedni poziom fizyczny".
Ten Hag przyznał w końcu, że obecność byłych piłkarzy Real Madryt – Casemiro, Raphaela Varane’a i Cristiano Ronaldo – wysyłała do szatni niewłaściwy komunikat.
"Stworzyli przekonanie, że piłkarze mają władzę i mogą podejmować decyzje. Moim zdaniem nie pasowało to do etapu, na którym znajdował się Manchester United. Chciałem ofensywnego i dynamicznego futbolu, oni natomiast preferowali styl, który odpowiadał im" – zakończył.
Ronaldo wrócił do Manchesteru w 2021 roku. Dla klubu był to burzliwy sezon, w trakcie którego na ławce trenerskiej Old Trafford zasiadali Ole Gunnar Solskjaer, Michael Carrick i Ralf Rangnick, a zespół ostatecznie zajął szóste miejsce w Premier League. Erik ten Hag objął drużynę w kolejnym sezonie. Ronaldo strzelił w nim trzy gole i zanotował dwie asysty w 16 meczach, ale w listopadzie pożegnał się z klubem. Czerwone Diabły zakończyły rozgrywki na trzecim miejscu.
