Erling Haaland wrócił z mundialu z szopem. "Poszedł za mną do domu"

Erling Haaland
Erling Haaland via REUTERS

Po powrocie z mistrzostw świata tego lata Erling Haaland opublikował zdjęcie swojego nietypowego trofeum.

Norwegia poniosła rozczarowującą porażkę z Anglią w ćwierćfinale mistrzostw świata 2026, a dublet Jude'a Bellinghama sprawił, że Norwegowie wrócili do domu w sobotni wieczór.

Od początku turnieju ogromną popularność w USA zyskał Haaland, który podbił serca milionów fanów za oceanem swoim wyglądem, poczuciem humoru i czystym piłkarskim talentem.

Gwiazda Manchesteru City zakończyła turniej z dorobkiem siedmiu goli w pięciu meczach, ale po powrocie do ojczyzny najwięcej mówiło się o szopie, którego trzymał w rękach.

Według informacji The Athletic, szop jest obecnie wystawiony na sprzedaż na stronie Wild Bill’s, gdzie kosztuje 750 dolarów – tę cenę potwierdziła właścicielka Julie Newport.

"To było od nas” – powiedziała Newport dla The Athletic. "Od kilku lat mieliśmy w sklepie kilka takich wypchanych szopów i widać, że od razu przyciągnęły jego uwagę, podobnie jak kilka wiewiórek".

"(Odkąd opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych), zamówiliśmy kolejnego szopa – wystawiliśmy go dziś na sklepową półkę, ale zanim zdążyliśmy to zrobić, ktoś już kupił go przez internet. Człowiek od preparowania zwierząt, od którego kupujemy, przeszedł na emeryturę. Myślę, że może jeszcze jeden lub dwa do nas trafią" - dodała.

Haaland odpocznie w ojczyźnie, zanim Manchester City rozpocznie przygotowania do sezonu w Azji, gdzie zmierzy się m.in. z Interem Mediolan, K-League All Stars i Atletico Madryt.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen