Gol Minteha daje Brighton awans nad Sunderland w tabeli Premier League

Yankuba Minteh z Brighton & Hove Albion świętuje zdobycie bramki
Yankuba Minteh z Brighton & Hove Albion świętuje zdobycie bramkiReuters/Craig Brough

Brighton po raz pierwszy wygrał na stadionie Stadium of Light, pokonując Sunderland 1:0 i przedłużając swoją serię bez porażki z beniaminkami Premier League do dwunastu spotkań. Czarnym Kotom przytrafiła się trzecia z rzędu domowa porażka.

Brighton był przekonany, że pogoń za pierwszymi z rzędu wyjazdowymi zwycięstwami w tym sezonie rozpoczęła się idealnie już w dziewiątej minucie, gdy niskie dośrodkowanie Yankuby Minteha dotarło do Jacka Hinshelwooda sześć jardów od bramki, ale Melker Ellborg w niesamowity sposób zatrzymał tę stuprocentową okazję instynktowną interwencją.

Po tym, jak Pascal Gross był blisko gola po rzucie rożnym, Brighton musiał wykazać się skuteczną obroną, gdy dośrodkowanie trafiło do Chemsdine'a Talbiego na dalszym słupku, ale jego czyste uderzenie zostało wybite z linii przez cofającego się Lewisa Dunka.

W połowie pierwszej połowy Hinshelwood miał kolejną szansę, gdy Danny Welbeck utrzymał piłkę w polu karnym i zagrał ją do nadbiegającego pomocnika, ale jego strzał był zbyt słaby i trafił prosto w Ellborga.

Jednak Czarne Koty nie potrafiły wykorzystać tych niewykorzystanych okazji, bo Bart Verbruggen musiał bronić tylko rutynowe strzały Omara Alderete i Lutsharela Geertruidy, a Chris Rigg posłał przewrotkę obok bramki.

To wydawało się zmienić trzy minuty po przerwie, gdy Rigg skierował piłkę do siatki obok Verbruggena, ale VAR anulował gola z powodu spalonego Alderete, który zgrał piłkę.

Zbiorowe westchnienie ulgi ze strony Mew spowodowało chwilę dekoncentracji, bo oddali piłkę tanio przy wyprowadzaniu z własnej połowy, ale Brian Brobbey nie wykorzystał tej okazji.

Nie stwarzając zagrożenia przez całą połowę, Brighton objął prowadzenie tuż przed godziną gry, gdy rzut rożny Minteha został wybity z powrotem do niego, a po dojściu do linii końcowej próbował dośrodkowania, które w zaskakujący sposób minęło Ellborga i wpadło przy bliższym słupku.

Traia Hume ani Diego Gómez nie zdołali trafić do bramki, gdy mecz wchodził w ostatni kwadrans, a obie drużyny szukały decydującego drugiego gola. Alderete skierował piłkę w stronę bramki po nieudanym wybiciu, ale Verbruggen skutecznie interweniował.

Drużyna Régisa Le Brisa zasypywała pole karne gości świetnymi dośrodkowaniami, ale nie udało się stworzyć okazji na wyrównanie.

Wygrana daje Brighton awans nad Sunderland dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu, a oba zespoły mają po dziesięć zwycięstw, dziesięć remisów i dziesięć porażek w trzydziestu meczach tego sezonu.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen