Vinícius zdobył jedyną bramkę w pierwszym meczu na Estádio da Luz, a Real Madryt pokonał Benficę 1:0 w zeszłym miesiącu.
Wygrana została jednak przyćmiona przez zarzuty, że Gianluca Prestianni miał wygłosić rasistowski komentarz pod adresem Brazylijczyka, który domagał się przerwania gry.
Gwiazda Realu Madryt była wielokrotnie obrażana w trakcie swojej kariery, a jego talent i pasja do piłki często są pomijane przez zawodników i kibiców, którzy próbują go wyprowadzić z równowagi.
W rozmowie z RTBF Hazard przewiduje, że Vinícius może zakończyć karierę wcześniej, gdyż presja nieustannie go przytłacza wraz z kolejnymi latami gry.
"Obecnie ludzie częściej rozmawiają o tym, co robi poza boiskiem lub przez co przechodzi, niż o tym, co wnosi do gry. Zapominają, jak wyjątkowym jest piłkarzem".
"To wszystko musi na nim ciążyć. Nie może być łatwo wychodzić na boisko i myśleć tylko o piłce. Nie zdziwiłbym się, gdyby w wieku 30 lat ogłosił, że odchodzi, że kończy z piłką, bo i tak nic się nie zmieni. To po prostu ktoś, kto lubi piłkę, kocha grać i chce się dobrze bawić. Trochę jak ja, kiedy byłem na boisku".
"Powiedziałbym mu: 'Uważaj. Graj tak, jak chcesz, ale bądź ostrożny. Ludzie czekają, aż popełnisz błąd. Graj dalej, ciesz się grą i baw prawdziwych fanów piłki nożnej'".
Vinícius opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym nazwał rasistów "tchórzami" i dodał, że to, co się wydarzyło, "nie jest niczym nowym" w jego karierze.
