Nottingham zatrzymało Aston Ville. Podział punktów na City Ground

Igor Jesus z Nottingham Forest w akcji z Douglasem Luizem z Aston Villi
Igor Jesus z Nottingham Forest w akcji z Douglasem Luizem z Aston VilliREUTERS/Chris Radburn

Po tym jak Nottingham Forest odrobiło straty i zremisowało 1:1 z Aston Villą, passa bez zwycięstwa Aston Villi na City Ground wydłużyła się do czterech bezpośrednich spotkań od powrotu Tricky Trees do Premier League.

Goście już przed meczem musieli zmierzyć się z problemem, gdyż Emiliano Martínez musiał wycofać się z gry, ale jego zmiennik, Marco Bizot, już na początku spotkania popisał się pierwszą interwencją, odbijając strzał Neco Williamsa na rzut rożny.

Spotkanie miało wyraźnie podwyższoną temperaturę ze względu na wagę meczu po obu stronach tabeli, a prowadzenie padło po samobójczym trafieniu w 23. minucie.

Morgan Rogers mocno zagrał piłkę w pole bramkowe, gdzie Murillo nie zdołał się odpowiednio ustawić i skierował ją do własnej siatki. 

Rogers, podbudowany swoim udziałem przy golu, chwilę później zagrał piłkę, która zmusiła Matza Selsa do wyjścia z bramki i powstrzymania Olliego Watkinsa, który chwilę później oddał groźny strzał, po którym piłka odbiła się od poprzeczki i wyszła poza boisko.

W 38. minucie Nottingham Forest wyrównało, gdy Callum Hudson-Odoi odegrał piłkę do Williamsa, a ten bez zastanowienia uderzył z pierwszej piłki i pokonał Bizota. 

Williams próbował jeszcze raz z dystansu, ale tym razem bramkarz Aston Villi był na posterunku, a chwilę przed przerwą strzał głową minął słupek holenderskiego golkipera.

Po przerwie Igor Jesus dwukrotnie próbował szczęścia, ale oba strzały były niecelne, a po drugiej stronie boiska Youri Tielemans również uderzył obok bramki – obie drużyny pokazywały dużą determinację.

Obaj bramkarze musieli popisać się świetnymi interwencjami tuż po godzinie gry – Bizot dobrze zareagował po strzale Morgana Gibbs-White’a, który odbił się jeszcze od Matty’ego Casha, a Sels zatrzymał Watkinsa.

Sels obronił także strzał Rossa Barkleya, ale piłka spadła pod nogi Rogersa, który jednak uderzył wysoko nad bramką. Po dośrodkowaniu Williamsa z rzutu rożnego Chris Wood zdołał uderzyć głową, ale nie skierował piłki w światło bramki, a Williams przejął piłkę i oddał mocny strzał, który zablokował Tielemans.

W końcówce Villa stworzyła sobie jeszcze okazje na zwycięstwo, ale Watkins przeniósł piłkę nad poprzeczką, a uderzenie Casha obronił bramkarz.

W efekcie Forest przedłuża swoją serię bez porażki we wszystkich rozgrywkach do pięciu spotkań, choć remis sprawia, że Tricky Trees wciąż są blisko strefy spadkowej Premier League, mając trzy punkty przewagi nad Tottenhamem.

Z kolei Aston Villa zakończyła swoją serię trzech zwycięstw z rzędu w oficjalnych meczach, przez co nie wykorzystała szansy na wyprzedzenie Manchesteru United.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen