Palmer nie przeżywa na Stamford Bridge idealnego sezonu – wystąpił tylko w 13 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach i zdobył pięć bramek. Jesienią zmagał się z urazem pachwiny, a później złamał mały palec u stopy. To sprawiło, że pojawiły się doniesienia o możliwym transferze do Czerwonych Diabłów.
"To całkowicie nierealne. Wzięło się to znikąd i nie ma w tym żadnego sensu. Nie ma powodu, by prowadzić taką rozmowę" - uciął te plotki Rosenior.
Według angielskiego szkoleniowca Palmer jest szczęśliwy w barwach The Blues. "Wiele z nim rozmawiałem. Zastanawiamy się, jak możemy poprawić ten zespół, jak on sam może się rozwinąć i jak mogę mu pomóc. Cieszy się, że jest tutaj i chce być piłkarzem Chelsea. Plotek nie da się powstrzymać, ale niektóre są naprawdę bardzo dalekie od prawdy" - dodał Rosenior, cytowany przez DPA.
W niedzielę Palmer nie znalazł się w kadrze meczowej na ligowe spotkanie z Crystal Palace (3:1), ale razem z drużyną poleciał na środowy mecz Ligi Mistrzów, który Chelsea rozegra na stadionie SSC Napoli.
