Po zwolnieniu w kwietniu 2023 roku, Potter prowadził Chelsea przez zaledwie siedem miesięcy.
W rozmowie przed dzisiejszym odejściem Enzo Mareski z Chelsea, Potter powiedział w podcaście Lundh: "Gdy to się kończy, pojawia się frustracja i to zupełnie normalne uczucia. Ale teraz czuję przede wszystkim wdzięczność, naprawdę. Nie sądzę, żebym zmienił tę decyzję, patrząc z perspektywy czasu, bo to, co wtedy mi zaproponowano, było zbyt atrakcyjne, by odmówić".
Jako trener stał się najdroższym transferem w historii – 21,5 mln funtów – co wywołało ogromną presję z zewnątrz.
"Nie wiem. Myślę, że tak po prostu jest. Przejście z czwartej ligi szwedzkiej piłki do 1/8 finału Ligi Mistrzów, gdzie dotarliśmy z Chelsea, patrząc wstecz, myślę: 'Wow, to była niesamowita droga'. Oczywiście jestem za to wdzięczny, podobnie jak za wsparcie, które otrzymałem".
Choć współpraca nie trwała długo, Potter darzy klub i osoby z nim związane dużym szacunkiem.
"Czasem trzeba po prostu powiedzieć: 'OK, to chyba nie był odpowiedni moment' albo po prostu się nie udało. Ale mam ogromny szacunek do Chelsea i do ludzi tam pracujących. Uważam, że klub odniesie sukces. Powód, dla którego tam poszedłem, to właśnie to, co się wydarzy. Myślę, że po prostu nie udało nam się tego osiągnąć w tamtym czasie" - dodał Potter.
