Palmer wyprzedził Didiera Drogbę, Jimmy'ego Floyda Hasselbainka i Franka Lamparda, którzy w barwach Chelsea zdobyli po trzy hat-tricki w Premier League. W starciu z Wolves Palmer dwukrotnie trafił z rzutu karnego, a trzeciego gola zdobył z szesnastki po podaniu od Cucurelli.
"To świetne uczucie zdobyć trzy punkty i strzelić gole. To był dobry mecz w trudnych warunkach. Dopóki będę zdobywał hat-tricki, będę zadowolony" - powiedział Palmer w rozmowie z klubowymi mediami.
"Uważam, że w pierwszej połowie zagraliśmy dobrze. Druga była trochę słabsza, ale z osobistego punktu widzenia cieszę się, że znów wpisałem się na listę strzelców. Nie przywiązuję dużej wagi do kamieni milowych, ale gdy się je widzi, to miłe uczucie" - dodał Palmer po zwycięstwie nad Wolves.
The Blues pod wodzą Liama Roseniora odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu w Premier League. W aktualnej tabeli zajmują piąte miejsce. "Cole to zawodnik światowej klasy. W ostatnim roku rozegrał ogromną liczbę spotkań bez większej przerwy. Gdy jest w najlepszej formie, jest nie do zatrzymania. Cieszę się, że mogę z nim pracować" - powiedział Rosenior.
