Sensacja w Premier League, Liverpool przegrał z ostatnią drużyną tabeli. Wygrana Evertonu

Piłkarze Liverpoolu w meczu z Wolves w Premier League.
Piłkarze Liverpoolu w meczu z Wolves w Premier League.REUTERS

We wtorkowym meczu 29. kolejki angielskiej Premier League piłkarze Evertonu pokonali Burnley i awansowali na ósme miejsce w tabeli. Sunderland w starciu beniaminków wygrał z Leeds. Liverpool sensacyjnie przegrał na stadionie ostatniego Wolverhampton.

Everton - Burnley 2:0

Everton na prowadzenie wyprowadził stoper James Tarkowski, który został dopiero piątym piłkarzem z golem w Premier League zarówno dla swojego obecnego klubu, jak i Burnley. Wcześniej dokonali tego Chris Wood, Michael Keane, Danny Ings, Andre Gray oraz Armando Broja.

Clarets po raz dwunasty w tym sezonie stracili gola głową, gorzej wypada jedynie West Ham (16). Po przerwie wynik podwyższył Kiernan Dewsbury-Hall. W ostatnich 22 spotkaniach miał udział przy dziewięciu bramkach, co jest lepszym wynikiem niż podczas wcześniejszych 72 występów w barwach Chelsea i Leicester (8) na poziomie Premier League.

Bramkarz Burnley Martin Dubravka musiał wyciągać piłkę z siatki dwukrotnie po pięciu celnych strzałach rywali. Everton pokonał tego przeciwnika we wszystkich czterech meczach Premier League, w których prowadził do przerwy i za każdym razem zachował czyste konto. W tabeli zajmuje solidne ósme miejsce, natomiast beniaminek plasuje się na przedostatniej pozycji.

Leeds - Sunderland 0:1

W starciu beniaminków padł tylko jeden gol, którego autorem w 70. minucie z rzutu karnego był Habib Diarra. Zawodnik z Senegalu jest ostatnio w dobrej formie strzeleckiej – od początku lutego trafił już po raz trzeci, podczas gdy wcześniej na gola czekał ponad rok. Black Cats wygrali na stadionie Elland Road w Premier League po raz pierwszy od września 2006 roku. Sunderland przerwał serię meczów bez zwycięstwa i zajmuje jedenaste miejsce. Leeds jest piętnasty.

Wolverhampton - Liverpool 2:1

Liverpool jechał na stadion ostatniej drużyny jako zdecydowany faworyt i choć dominował na boisku, długo nie mógł zdobyć bramki. Pierwszy gol padł jednak dla gospodarzy – Rodrigo Gomes w 78. minucie zdobył pierwszego gola Wolves w tym meczu. Na murawie pojawił się jako rezerwowy zaledwie siedem minut wcześniej.

To jego drugi mecz z rzędu z golem, również przeciwko Aston Villi trafił po wejściu z ławki. The Reds szybko odpowiedzieli i wyrównali. Mohamed Salah zdobył swojego pierwszego ligowego gola od 1 listopada i dopiero piątego w obecnej edycji Premier League. W 15 meczach przeciwko Wolverhampton w Premier League miał udział przy dwunastu bramkach (7 goli i 5 asyst).

Ostatecznie jednak doszło do ogromnej sensacji, ponieważ dwudziesty w tabeli Wolverhampton pokonał aktualnego mistrza. Bohaterem został brazylijski pomocnik Andre, który na swojego pierwszego gola w barwach Wilków i dopiero piątego w całej seniorskiej karierze nie mógł wybrać lepszego momentu.

Momentum
MomentumOpta by Stats Perform

Po raz pierwszy od października 2017 roku w Premier League ostatnia drużyna pokonała aktualnego mistrza. Wtedy dokonał tego Crystal Palace, wygrywając na swoim stadionie Selhurst Park z Chelsea. Od tamtej pory bilans takich spotkań z perspektywy zwycięstw outsidera to 1:1:8. LFC pozostaje na piątej pozycji, Wolves traci do dziewiętnastego Burnley tylko trzy punkty.

Pozostały wynik:

Bournemouth - Brentford 0:0

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen