Porażka 0:3 z rywalami w walce o przetrwanie, Nottingham Forest, w niedzielę przedłużyła ligową passę bez zwycięstwa Spurs do 13 meczów. to oznacza, że stoczyli się już na 17. miejsce i mają raptem punkt przewagi nad czerwoną strefą. To sprawia, że zwycięzcy Ligi Europy z zeszłego sezonu stoją w obliczu spadku z Premier League, pierwszego od sezonu 1976/77.
Kluby o dużej randze już wcześniej spadały z hukiem do drugiej ligi, choć długo ten scenariusz wydawał się nierealny. W tym tekście Flashscore przygląda się sześciu spadkom z Premier League, które wzbudziły zainteresowanie.
Middlesbrough (1996/97)

Stwierdzenie, że sezon 1996/97 był dla Middlesbrough zawrotny, byłoby niedopowiedzeniem. Boro pod wodzą Bryana Robsona dotarło do finałów Pucharu Ligi i Pucharu Anglii, ale w obu tych rozgrywkach nie udało im się zdobyć tytułu.
Gwiazdorska trifecta Juninho, Emersona i Fabrizio Ravanelliego pomogła im zgromadzić wystarczającą liczbę punktów, aby zająć 14. miejsce, więc jak wpadli w pułapkę? Middlesbrough odjęto trzy punkty za nierozegranie grudniowego meczu z Blackburn z powodu kontuzji i choroby, co spowodowało, że bakło im ostatecznie jednego punktu do przetrwania.
Blackburn (1998/99)

Zwycięzcy Premier League w 1995 roku, Blackburn stali się pierwszą drużyną, która zdobyła tytuł i spadła z ligi.
Rovers słabo rozpoczęli kampanię ligową i odpadli z Pucharu UEFA już w pierwszej rundzie. Brian Kidd zastąpił Roya Hodgsona na stanowisku menedżera w połowie sezonu, ale zremisowali o kilka meczów za wiele i to przypieczętowało ich los.
West Ham United (2002/03)

West Ham miał skład pełen talentów, w tym Paolo Di Canio, Joe Cole'a i Jermaina Defoe, po sezonie, który zakończył na siódmym miejscu. Trzy zwycięstwa w pierwszych 24 kolejkach podkopały sezon, który stał się jeszcze trudniejszy, gdy Glenn Roeder zachorował w kwietniu.
Sir Trevor Brooking objął stanowisko szefa drużyny i pomimo przegrania tylko jednego z pozostałych 11 meczów, 10-letni pobyt Młotów w najwyższej klasie rozgrywkowej zakończył się ostatniego dnia sezonu.
West Ham zakończył kampanię z 42 punktami, co jest najwyższym wynikiem spośród wszystkich drużyn, które zostały zdegradowane w 38-meczowym sezonie Premier League.
Leeds (2003/04)
Leeds wydało na początku lat 90. XX wieku tyle, że udało im się dotrzeć do półfinału Ligi Mistrzów w 2001 roku. Wykładali pieniądze na takie gwiazdy jak Mark Viduka, Robbie Fowler i Robbie Keane, a Rio Ferdinand stał się wówczas najdroższym obrońcą na świecie.
Jednak te wydatki dopadły ich po przegranej w Lidze Mistrzów w 2002 roku, co doprowadziło do wyprzedaży i nieuniknionego spadku. Spadek Leeds do drugiej ligi został potwierdzony w maju, na dwa mecze przed końcem.
Newcastle (2008/09)

Menedżerska karuzela uosabiała sezon 2008/09 w Newcastle, który na "gorącym krześle" kończyła legenda tego miasta, Alan Shearer. Wszystko zaczęło się od rezygnacji Kevina Keegana we wrześniu po tym, jak narzekał na działalność transferową klubu.
Chris Hughton rozpoczął swój pierwszy, bardzo nieudany okres, a po nim przyszedł Joe Kinnear, który został zmuszony do ustąpienia z powodu złego stanu zdrowia. Shearer został powołany na ostatnie osiem meczów i nadzorował tylko jedną wygraną. Ostatecznie "Sroki" zajęły 18. miejsce, tylko o punkt od ocalenia.
Leicester (2022/23)

Leicester na zawsze pozostanie w pamięci dzięki bajkowemu sezonowi Premier League w 2016 roku i triumfowi w Pucharze Anglii w 2021 roku. Walczyli o miejsca w Europie, ale kilka lat później zostali wciągnięci w walkę o spadek.
Leicester miało w kadrze gwiazdy jak James Maddison, Jamie Vardy i Youri Tielemans przed sezonem 2022/23. To drastycznie obciążało budżet płacowy w dobie pandemii COVID-19 wciąż mocno uderzającej we właścicieli klubu.
Fatalny początek wcześnie nadał ton, a zwycięstwo w ostatnim dniu z West Hamem wciąż nie wystarczyło, aby utrzymać się na szczycie. A teraz grozi im spadek z Championship do League One po odjęciu punktów.
