Nowy rekord frekwencji we francuskiej Premiere Ligue i prawie godzina Jagody Cyraniak

Podczas swojego debiutu na stadionie Vélodrome piłkarki OM ustanawiają nowy rekord frekwencji na meczu kobiecym
Podczas swojego debiutu na stadionie Vélodrome piłkarki OM ustanawiają nowy rekord frekwencji na meczu kobiecymAnna Carreau

W swoim pierwszym występie na Stade Vélodrome, piłkarki Olympique Marsylia ustanowiły nowy rekord frekwencji na meczu ligowym kobiet we Francji – na trybunach zasiadło 35 713 kibiców.

Zawodniczki z Marsylii pobiły dotychczasowy rekord należący do OL Lyonnes, które 16 listopada 2019 roku w meczu z PSG w Première Ligue zgromadziły 30 661 widzów. Rekord frekwencji na kobiecym meczu we Francji wciąż należy do finału Mistrzostw Świata 2019, kiedy na trybunach zasiadło 57 900 kibiców.

OM zadbało o wyjątkową oprawę tego historycznego debiutu swojej drużyny kobiet na Stade Vélodrome przeciwko Montpellier i zrobiło wszystko, by wydarzenie to zapisało się w księdze rekordów.

Dzięki darmowym biletom udostępnionym online oraz szeroko zakrojonej kampanii w mediach społecznościowych, marsylski klub przekonał co najmniej 53 tysiące kibiców do pobrania wejściówek na to spotkanie. Problem w tym, że bezpłatne bilety często skutkują nieobecnościami i ostatecznie liczba osób, które faktycznie pojawiły się na stadionie, była niższa niż przewidywano.

Mimo wszystko, podczas tego debiutu na legendarnym stadionie, Olympique Marsylia zrobiło ogromne wrażenie i znalazło się na szczycie zestawienia najwyższych frekwencji w kobiecej lidze francuskiej. To ogromne zainteresowanie ze strony kibiców daje nadzieję na kolejne takie wydarzenia, zwłaszcza że piłkarki z Marsylii zapowiadają realizację ambitnego projektu w przyszłości.

Rekord na plus, wynik na minus

Niestety, sobotni mecz nie poszedł po ich myśli. Już w pierwszych sekundach gospodynie straciły samobójczego gola Ines Kbidy. Pech Marokanki był tym większy, że w 37. minucie zeszła z boiska z kontuzją. Zastąpiła ją reprezentantka Polski Jagoda Cyraniak, która wciąż próbuje sobie wyrobić pozycję po transferze z GKS-u Katowice. 

Montpellier równie dobrze zaczęło drugą połowę, prowadząc już 2:0 po golu Justine Rouquet. Błyskawiczna i efektowna odpowiedź Mathilde Bourdieuz 51. minuty dała miejscowym nadzieję, ale wynik już do końca nie uległ zmianie. Porażka z ostatnią drużyną tabeli to dla Marsylii poważny cios i sygnał, że utrzymanie w Premiere Ligue nie jest pewne na trzy kolejki przed końcem sezonu.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen