Brazylijczyk odepchnął Barrotta po tym, jak w doliczonym czasie gry został przez niego ukarany żółtą kartką.
Barrott zdecydował się pokazać Martinellemu żółtą kartkę po tym, jak został odepchnięty przez napastnika Arsenalu, który próbował szybko wznowić grę z rzutu wolnego.
Martinelli nie otrzyma jednak żadnej dodatkowej kary poza żółtą kartką.
Według Athletic, ponieważ Barrott zareagował na boisku w momencie zdarzenia, FA nie będzie prowadzić dochodzenia ani nakładać surowszej kary.
Były sędzia Mark Halsey skomentował sytuację: "Przykro mi, ale Gabriel Martinelli okazał całkowity brak szacunku wobec arbitra Sama Barrotta w tej sytuacji. Chociaż Sam pokazał żółtą kartkę, dla mnie to powinna być czerwona. Nie można dotykać sędziego, a tym bardziej go odpychać".
"Trzeba spojrzeć na całą Anglię, na to, co dzieje się w soboty i niedziele, gdy lokalni sędziowie prowadzą mecze w parkach. Jaki sygnał wysyłamy naszym lokalnym arbitrom"?
