AFCON wciąż wzbudza emocje. Kapitan Senegalu Gueye: Jeśli to złagodzi napięcia, oddamy medale

AFCON wciąż wzbudza emocje. Jeśli to złagodzi napięcia, oddamy medale – zapewnia kapitan Senegalu Gueye
AFCON wciąż wzbudza emocje. Jeśli to złagodzi napięcia, oddamy medale – zapewnia kapitan Senegalu GueyePaul ELLIS / AFP

Kapitan piłkarskiej reprezentacji Senegalu Idrissa Gueye jest gotów zwrócić złote medale za mistrzostwo Afryki piłkarzom Maroka. Afrykańska Konfederacja Piłkarska (CAF) niespodziewanie ogłosiła w tym tygodniu, że to właśnie kraj gospodarzy został zwycięzcą turnieju. Doświadczony pomocnik wierzy, że taki gest mógłby złagodzić napięcia między oboma państwami, choć nie zgadza się z decyzją działaczy.

Afrkańska piłka nożna przeżywa bezprecedensową sytuację. CAF we wtorek poinformowała, że Senegal został wykluczony z finałowego meczu, a pierwotny triumf Lwów z Terangi 1:0 po dogrywce z 18 stycznia w Rabacie został anulowany. Oficjalny wynik to 3:0 walkowerem dla gospodarzy.

Idrissa Gueye odniósł się do tej sytuacji w sobotę po ligowym zwycięstwie swojego Evertonu 3:0 nad Chelsea. "Osobiście zobowiązuję się, że zbiorę medale i być może oddamy je Maroku, jeśli to pomoże uspokoić napięcia między naszymi krajami" - zadeklarował kapitan.

Jednocześnie nie krył frustracji z powodu decyzji administracyjnej. "To po prostu śmieszne. Mecz piłkarski wygrywa się na boisku i właśnie to zrobiliśmy. Zasługujemy na tytuł mistrza Afryki, jesteśmy nim! Tytuły zdobywa się na murawie, a nie w biurach" - denerwował się pomocnik.

Samo styczniowe finałowe spotkanie zamieniło się w kompletny chaos. Przełomowy moment nastąpił w doliczonym czasie drugiej połowy, gdy sędziowie najpierw nie uznali gola Senegalu, a chwilę później podyktowali rzut karny dla Maroka. Część zawodników drużyny gości na znak protestu tymczasowo opuściła boisko, a senegalscy kibice próbowali wedrzeć się na murawę i rzucali przedmiotami. Brahim Diaz jednak nie wykorzystał jedenastki i mecz przeszedł do dogrywki, w której zwycięstwo gościom zapewnił Pape Gueye.

Senegalska federacja piłkarska nie zamierza pogodzić się z walkowerem i złożyła odwołanie do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie. Doświadczony Idrissa Gueye ma jednak inne zdanie na temat tej batalii prawnej. "Gdyby to zależało tylko ode mnie, powiedziałbym federacji, żeby w ogóle się nie odwoływała" - dodał w sprawie.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen