Nigeria wygrywa z Egiptem po karnych i ma trzecie miejsce PNA, zawiedli Salah i Marmoush

Akor Adams z Nigerii podczas meczu
Akor Adams z Nigerii podczas meczuABDEL MAJID BZIOUAT / AFP

Nigeria podtrzymała swoją perfekcyjną serię w meczach o trzecie miejsce Pucharu Narodów Afryki (PNA), triumfując 4:2 w rzutach karnych z Egiptem, po bezbramkowym remisie w regulaminowym czasie gry na Stade Mohammed V.

Jak zwykle bywa w spotkaniach o trzecie miejsce, obie drużyny sprawiały wrażenie, że trudno im było znaleźć motywację do walki. Pierwsza połowa potwierdziła te odczucia – kibice, którzy licznie przybyli do legendarnej Casablanki, nie mieli zbyt wielu okazji do podziwiania efektownych akcji ofensywnych.

Sprawdź szczegóły meczu Egipt - Nigeria

Przez pierwsze pół godziny tempo gry było bardzo niskie, więc gol w tej części spotkania wydawał się mało prawdopodobny. Jednak na dziewięć minut przed przerwą Nigeria wydawała się wyjść na prowadzenie.

Po tym, jak Samuel Chukwueze oddał groźny strzał głową z pola karnego, który świetnie obronił Oufa Shobeir, skrzydłowy szybko odzyskał piłkę i posłał ją w pole karne do Akora Adamsa. Ten wycofał się lekko i skierował piłkę głową do siatki z bliskiej odległości.

Jednak po analizie VAR sędzia uznał, że Paul Onuachu faulował Hamdy'ego Fathy'ego, uniemożliwiając obrońcy podjęcie walki o piłkę z Adamsem, przez co gol został anulowany i pierwsza połowa zasłużenie zakończyła się bez bramek.

Zizo z Egiptu i Raphael Onyedika z Nigerii walczą o piłkę
Zizo z Egiptu i Raphael Onyedika z Nigerii walczą o piłkęABDEL MAJID BZIOUAT / AFP

Po przerwie Nigeria potrzebowała impulsu, więc trener Eric Chelle sięgnął po rezerwowych i wprowadził Ademolę Lookmana za Onuachu. Decyzja ta wydawała się strzałem w dziesiątkę, bo napastnik już przy pierwszym kontakcie z piłką w drugiej połowie trafił do siatki. Jednak bramka została anulowana z powodu spalonego, przez co Super Eagles szybko wrócili na ziemię.

Po zakończeniu serii sześciu meczów bez porażki, którą przerwała środowa porażka 0:1 z Senegalem w półfinale, Egipt wyraźnie nie otrząsnął się jeszcze po tym wyniku. Prezentowali się poniżej oczekiwań i bez typowej dla siebie finezji.

Wydawało się, że żadna z drużyn nie zdoła przechylić szali zwycięstwa w drugiej połowie, która przebiegała podobnie jak pierwsza – oba zespoły miały duże problemy z kreowaniem sytuacji w ofensywie. Ostatecznie w całym meczu odnotowano tylko dwa celne strzały – oba po stronie Nigerii – a spotkanie zakończyło się rzutami karnymi.

Po tym, jak Fisayo Dele-Bashiru i Mohamed Salah nie wykorzystali swoich pierwszych jedenastek, Akor dał Nigerii prowadzenie, a ich sytuacja jeszcze się poprawiła, gdy Omar Marmoush został zatrzymany przez Stanleya Nwabiliego, co pozwoliło Mosesowi Simonowi podwyższyć na 2:0.

Mimo że Ramy Rabia na chwilę zmniejszył straty, Alex Iwobi pewnie wykorzystał jedenastkę, stawiając Nigerię o krok od zwycięstwa. I choć Mahmoud Sabar trafił z rzutu karnego, przedłużając emocje, Lookman przypieczętował wygraną, wywołując radość wśród licznych nigeryjskich kibiców i zapewniając Super Eagles miejsce na podium PNA.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen