Fabrizio Romano poinformował o nieobecności Cristiano Ronaldo w poniedziałkowym meczu Al Nassr, podkreślając, że absencja "nie jest związana z żadnym urazem, obciążeniem treningowym ani zarządzaniem formą fizyczną".
Później dziennik A Bola, powołując się na źródło z Al Nassr, podał, że Cristiano Ronaldo odmówił gry z powodu niezadowolenia z działań PIF (Publiczny Fundusz Inwestycyjny Arabii Saudyjskiej) wobec Al Nassr. Klub jest traktowany inaczej niż rywale zarządzani przez ten sam fundusz, zwłaszcza lider Al Hilal.
Aktualny lider ligowej tabeli od lat był szczególnie korzystnie traktowany, stając się jedną z głównych sił azjatyckiej piłki. Teraz Al Hilal ponownie otrzymał bardzo duże wsparcie finansowe w zimowym oknie transferowym, w przeciwieństwie do drużyny prowadzonej przez Jorge Jesusa, mimo próśb portugalskiego szkoleniowca o środki na wzmocnienia w walce o tytuł mistrzowski.
Przypomnijmy, Cristiano Ronaldo jest wiceliderem klasyfikacji strzelców ligi saudyjskiej w barwach Al Nassr, mając na koncie 17 bramek. Zespół Jorge Jesusa zajmuje obecnie trzecie miejsce z dorobkiem 43 punktów, tyle samo co Al Ahli, i traci trzy punkty do prowadzącego Al Hilal. CR7 bardzo liczył na mistrzostwo Arabii w tym sezonie, ale Al Hilal niedawno wyprzedziło Al Nassr na szczycie tabeli.
