O odmowie udziału w spotkaniu już w niedzielę donosił lizboński dziennik "A Bola" powołując się na bliskie otoczenie kapitana reprezentacji Portugalii.
Według stołecznej gazety zbojkotowanie poniedziałkowego meczu przez Ronaldo jest formą protestu Portugalczyka przeciwko niewielkim jego zdaniem nakładom Państwowego Funduszu Inwestycyjnego (PIF) w Al-Nassr.
Inne saudyjskie kluby zarządzane przez ten fundusz, mają być w ocenie Portugalczyka, znacznie bardziej uprzywilejowane i otrzymywać większe wsparcie.
Al-Nassr zajmuje w lidze saudyjskiej drugie miejsce za ekipą Al-Hilal. Zdaniem portugalskiego trenera Al Nassr Jorge Jesusa rywal ma cieszyć się większym poparciem kręgów rządowych Arabii Saudyjskiej.
"A Bola" odnotowała, że w zimowym oknie transferowym Al-Nassr pozyskał tylko jednego gracza, 21-letniego pomocnika Haydeera Abdulkareema, co spotkało się z niezadowoleniem Jesusa i Ronaldo.
Cristiano Ronaldo, który w czwartek będzie obchodził swoje 41. urodziny, występuje w reprezentacji Portugalii od 2003 roku. Wraz z nią sięgnął po największe trofea w jej historii – mistrzostwo i wicemistrzostwo Europy, odpowiednio w 2016 i 2004 r., a także wygrał dwie edycje Ligi Narodów, w 2019 i 2025.
Laureat pięciu Złotych Piłek, tytułu dla najlepszego piłkarza globu, w dalszym ciągu bije rekordy pod względem goli zdobywanych w reprezentacji Portugalii. Ma ich już na koncie 143.
Występujący od 2023 r. w saudyjskim Al-Nassr Portugalczyk, który jest związany kontraktem z tym klubem do czerwca 2027, rozpoczynał karierę w dorosłej piłce w szeregach Sportingu CP. Później bronił barw Manchesteru United, Realu Madryt i Juventusu.
