W ostatnich czterech oficjalnych spotkaniach miał udział przy każdym golu Santosu, zdobywając trzy bramki i notując dwie asysty. Neymar mimo długotrwałych problemów zdrowotnych utrzymuje dobrą formę i w ostatnich tygodniach przed letnim mundialem chce wywalczyć powołanie do kadry narodowej.
Na mecze towarzyskie z Francją i Chorwacją Brazylijczyk jednak nie otrzymał powołania od Ancelottiego. "Neymar może zagrać na mistrzostwach świata, jeśli będzie w pełni zdrowy" - powiedział Ancelotti dziennikarzom w poniedziałek po ogłoszeniu kadry. "Nie powołałem go, bo nie jest jeszcze w pełni gotowy. Musi trenować i grać" - dodał.
Piłkarz, który dla reprezentacji zdobył rekordowe 79 bramek, czyli o dwie więcej niż Pele, nie zagrał w barwach Canarinhos od października 2023 roku, kiedy poważnie uszkodził kolano.
Od tamtej pory nie gra z taką regularnością jak wcześniej. Od tego urazu doznał jeszcze siedmiu drobniejszych kontuzji i nawet teraz nie występuje we wszystkich meczach. W ostatnich tygodniach, ze względu na regenerację, opuszcza mniej więcej co trzecie spotkanie.
Osobowość, która potrafi przesądzić o wyniku
W ostatnim spotkaniu Santosu Neymar pojawił się na boisku i ponownie pokazał się z dobrej strony. Podobnie jak cała drużyna, rozpoczął mecz od kilku błędnych podań, ale jego gra stopniowo się poprawiała. W 40. minucie brazylijski magik przypomniał, że potrzebuje tylko chwili, by przechylić szalę zwycięstwa na korzyść swojej drużyny.
Gdy tylko miał trochę miejsca, przełożył piłkę na lewą nogę i posłał idealne podanie za linię obrony, po którym Thaciano wyszedł sam na sam z bramkarzem i dał Santosowi prowadzenie. Były zawodnik Al Hilalu, PSG i Barcelony miał też udział przy drugim golu, kiedy precyzyjnie zagrał do rozpędzonego Gonzala Escobara na lewej stronie. Ten natychmiast dośrodkował w pole karne, gdzie czekał Moises i ustalił wynik na 2:0 dla Santosu.
Dobry występ Neymara nieco przyćmiła sytuacja z końcówki meczu, gdy za protesty obejrzał trzecią żółtą kartkę w sezonie. Z powodu kary dyscyplinarnej opuści teraz wyczekiwany mecz z Flamengo. To również może być jeden z powodów, dla których Ancelotti waha się z powołaniem go do reprezentacji.
Dla mistrzostw zrobi wszystko
Na przekonanie selekcjonera gwiazdorski skrzydłowy ma jeszcze półtora miesiąca. Ostatni mecz przed ogłoszeniem kadry Santos rozegra 17 maja z Coritibą. Neymar chce zrobić wszystko, by znaleźć się w kadrze, a pomóc ma mu w tym także jego macierzysty klub, który jest gotów przenieść ostatni mecz przed ogłoszeniem powołań na stadion rywala – Corinthians w Sao Paulo.
Zastanawiacie się dlaczego? Po prostu dlatego, że Neymarowi gra się tam bardzo dobrze. W nowoczesnej arenie znajduje się bowiem jego ulubiony rodzaj murawy.
Nawet to jednak może nie wystarczyć Neymarowi w maju. Brazylijskie media informują, że włoskiemu trenerowi zostały już tylko dwa wolne miejsca dla napastników, a Neymar podobno nie znajduje się nawet w szerokiej kadrze. Na krótkiej liście mają być Lucas Paqueta, Endrick oraz Igor Thiago.
Ancelotti jednak nigdy publicznie nie wykluczył opcji z Neymarem. Doświadczonego zawodnika wielokrotnie chwalił za grę w Santosie, a do turnieju pozostało jeszcze ponad dwa miesiące. Czy ostatecznie postawi na legendarną dziesiątkę?
