Inter pokonał Udinese, solidny Zieliński i bolesna kontuzja Piotrowskiego

Zaktualizowany
Inter pokonał Udinese, solidny Zieliński i bolesna kontuzja Piotrowskiego
Inter pokonał Udinese, solidny Zieliński i bolesna kontuzja PiotrowskiegoLaPresse / ddp USA / Profimedia

Jeden gol w pierwszej połowie przesądził o wygranej Interu Mediolan w Udine. Asystę drugiego stopnia zaliczył Piotr Zieliński, tymczasem Jakuba Piotrowskiego spotkał wyjątkowy pech - już w pierwszej połowie z wielkim bólem opuszczał boisko z kontuzją, jako autor jedynej groźnej okazji Udinese.

W formacji pomocy Udinese Jakub Piotrowski, w pomocy Interu Piotr Zieliński – takie składy sprawiały, że pierwszy sobotni mecz Serie A stał się dla polskich fanów szczególnie istotny. Nerazzurri byli bezsprzecznie faworytem, a Kosta Runjaić stanął przed mission:impossible zatrzymania lidera tabeli.

Sprawdź szczegóły meczu Udinese – Inter

Piotrowski z urazem po jedynej okazji Udinese

Mediolańczycy ruszyli z kopyta na Bluenergy Stadium, od początku narzucając tempo i wciskając gospodarzy w ich połowę. Pierwszym efektem było szczęśliwe przejęcie przed polem karnym, dzięki któremu Lautaro Martinez już po trzech minutach jako pierwszy sprawdzał refleks Maduki Okoye. Moment później uderzał Federico Dimaro i stało się jasne, że mecz będzie "jednokierunkowy".

Jakby na potwierdzenie tej tezy, w 20. minucie atak rozpoczęty przez Piotra Zielińskiego pozwolił Francesco Pio Esposito znaleźć Lautaro w polu karnym, a ten zasłonił się w walce z Karlstromem i precyzyjnie umieścił piłkę pod dalszym słupkiem.

Mimo otwarcia wyniku goście nie zdejmowali nogi z gazu, a ich posiadanie piłki przekraczało 70 procent. Jeszcze przed upływem 30 minut Dimarco sprawdzał szybkość Okoye, gdy ten wybił na róg z trudem. Moment później Jakub Piotrowski był o włos od strzału, do którego nie złożył się dzięki asekuracji obrońcy.

Za to w 34. minucie dostał wyborną piłkę na 17. metr i oddał pierwszy (oraz ostatni) strzał Udine do przerwy. Powinno być lepiej: Sommer obronił przekonująco. Niestety, Polak był również bohaterem bardzo niefortunnego starcia z Luisem Henrique, po którym padł z rozdzierającym krzykiem bólu. Doszło do urazu prawego kolana, po którym nie był w stanie nawet dotrwać do przerwy. Jedyna pociecha, że zszedł o własnych siłach, choć kulejąc.

Po przerwie była walka, ale nie zagrożenie

Druga połowa była już mniej dynamiczna ze strony Interu, choć w 53. minucie Pio Esposito znalazł Henricha Mychitariana, a tego przy bliższym słupku musiał zatrzymać Okoye. Po godzinie gry Inter fetował drugiego gola, tyle że Esposito spalił, co odebrało Dimarco jego gola.

Udinese doszło w końcu do głosu w ostatnich 20 minutach, coraz śmielej budując ataki. Minimalizm Interu mógł skończyć się stratą punktów w końcówce, jednak defensywnie Nerazzurri utrzymywali dyscyplinę, odcinając miejscowych od uderzeń na bramkę. Dzięki ich skuteczności próba Piotrowskiego z pierwszej połowy okazała się jedynym celnym uderzeniem Udinese.

Statystyki meczu Udinese - Inter
Statystyki meczu Udinese - InterOpta by Stats Perform
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen