Juventus – Lazio 2:2
Gospodarze, którzy w dwóch poprzednich meczach Serie A zdobyli co najmniej trzy gole, tym razem na początku długo nie mogli znaleźć sposobu na defensywę Lazio, które w czterech ostatnich wyjazdowych spotkaniach aż trzykrotnie zachowało czyste konto. Pierwszą groźną okazję miał Gleison Bremer, który w 16. minucie po dośrodkowaniu Kalulu główkował, ale Provedel świetnie wybił piłkę nad poprzeczkę.
Bramkarz gości został pokonany 10 minut później, gdy Teun Koopmeiners uderzył precyzyjnie zza pola karnego, ale gol nie został uznany, ponieważ Khephren Thuram był na spalonym. Holender chwilę później z podobnej pozycji strzelił tuż obok słupka, a jego kolega Jonathan David główkował z ośmiu metrów nad bramką.
Wydawało się, że do przerwy będzie bezbramkowy remis, ale w doliczonym czasie pierwszej połowy Daniel Maldini dograł do Pedro Rodrigueza, a 38-letni napastnik z pomocą rykoszetu od Bremera zdobył swojego trzeciego gola w sezonie. Biancocelesti byli o jedną połowę od prestiżowego zwycięstwa, a już dwie minuty po przerwie na 2:0 podwyższył Gustav Isaksen. Napastnik wybiegł do długiego podania i posłał piłkę pod poprzeczkę. Najlepszy strzelec Juve Kenan Yildiz mógł odpowiedzieć technicznym strzałem, ale Provedel wyciągnął się do lewego słupka i obronił.

Provedel popisał się kolejną świetną interwencją przy strzale Edona Zhegrovy tuż przed upływem godziny gry, ale Andrea Cambiaso utrzymał piłkę w grze i dośrodkował do McKenniego, który głową zdobył swojego czwartego ligowego gola w tym sezonie. Kenneth Taylor mógł przywrócić Lazio dwubramkowe prowadzenie, ale technicznie chybił z pola karnego, a po drugiej stronie Nuno Tavares wślizgiem uniemożliwił Bremerowi łatwe wykończenie do pustej bramki.
Kolejny strzał Yildiza z dystansu został obroniony przez Provedela, a wyrównująca bramka Juve została anulowana, ponieważ McKennie był na spalonym. Tijjani Noslin w końcówce zmarnował świetną okazję na przypieczętowanie zwycięstwa, strzelając nad bramką, za co Lazio zostało ukarane. W szóstej minucie doliczonego czasu Kalulu głową wyrównał i Juve utrzymało domową passę bez porażki w tym sezonie ligowym (7 zwycięstw, 5 remisów).
Bianconeri mają teraz trzy punkty przewagi nad piątą Romą i walczą o utrzymanie ostatniego miejsca premiowanego awansem do Ligi Mistrzów, podczas gdy Lazio jest ósme i nie przegrało na wyjeździe w Serie A już od pięciu spotkań.
